1. Spadałbym przez oszołomiony w zupełnych ciemnościach przez jakieś ok. 5 min, potem zacząłbym się dusić. Nie było to by zbyt ciekawe. Gdyby trochę pofantazjować - wpadłbym do wielkiej otwartej przestrzeni, oświetlonej przez jądro. Z coraz większą prędkością przyspieszałbym, zbliżając się szybciej i szybciej do jądra. Otaczały by mnie pewnie jakieś nieziemskie konstelacje: kryształy przeróżnych wielkości i kolorów. Było by tam straszliwie jasno.
2. Myślę, że są ciekawe, szczególnie jako forma przeznaczona dla młodzieży i ludzi chcących się wyluzować. Jest to krok wprzód względem książek tradycyjnych, twórca nie musi się już plątać tak w opisach, skupić na treści.
3. Ale dlaczego wandalizm nie może być sztuką? :) Skoro nawet najpodlejszy obrazek to sztuka, dlaczego nie miało by być nią graffiti. Ja szczerze mówiąc jestem do niego sceptycznie nastawiony, nigdy mnie graffiti nie interesowało. Nie jestem jednak na tyle odważny, by mu "nie pozwalać być sztuką".
4. Myślę, na własnym przykładzie, że jest w szkołach zbyt zaniedbywana. Piękne pismo jest wspaniałe, ale niezwykle rzadkie.
5. Wysadzenie petardy to jest niezła zabawa. Kupienie własnej bombki, rzucenie jej na ogród/inny chodnik, kucnięcie, czekania na explozję. Czy nie fascynują człowieka takie rzeczy "magiczne", niszczycielskie, rozrywające i głośne?
1. Gdybyś miał wymazać z historii muzykę poważną-kompozytorką-dawną-etniczną, albo muzykę rozrywkową (łącznie z jazzem, rockiem, popem, ambientem etc.): którą byś wybrał?
2. Herbert czy Miłosz?
3. Beethoven czy Mozart?
4. Niemcy czy Rosja? ; )
5. III RP czy Królestwo Polskie po Konstytucji 3. Maja?