Jedyna kwestia obronna fan boyów i developerów. Prawda jest taka że twórcy wyruchali w dupsko tych którzy to kupili.
Cóż, jakoś nie czuję się przez nikogo wyruchany.
Primo: Nigdy nie kupuję niczego w ciemno. Widziałem, oglądałem, grałem przed kupnem gry. Nikt mnie nie oszukał.
Secundo: Jak dla mnie gra mimo że jest cholernie niestabilna, cholernie niedopracowana i wybrakowana, to jednak jest przyjemna i miło spędzam przy niej czas, bo oprócz tego co oferuje nam sama gra, są też inne aspekty.
Tertio: Jest to dopiero beta, wiec możemy liczyć na to, że pewne rzeczy zostaną poprawione lub dodane. A nawet jeśli nie, to trudno.
Quarto: Nie oszukujmy się, zaryzykowałem i kupiłem, nie żałuję. Gra kosztuje marne 15$, wiec nie są to żadne pieniądze, kawę mam droższą. Nawet jeśli gra upadnie, serwery zamkną i uciekną do Afryki, to ja praktycznie nic na tym nie stracę.