Ja Ci mogę tylko powiedzieć, że gra łuczniczką ma w sobie zawarte wiele zabawy, można się bawić wspierając towarzysza albo samemu po prostu co chwilę "zawracać się", taktyka dość fajna na boss'ów. Jeśli się nie lubi za dużo strzelać to zawsze można przełączyć się na broń białą w której postać nie jest wcale taka słaba, nasz ranger posiada także dość kilka ciekawych czarów przy użyciu łuku - świetna zabawa. Bardzo ciekawym dla mnie elementem jest także kołczan, nie trzeba go mieć i tak mamy nieskończoną ilość strzał, a jak jakiś mamy to po prostu dostajemy jakieś bonusy do ataków ogniowych czy tam do lodowych. Pysznie :)