Napisałem, że nie było nic mówione o sparingu treningowym tylko mowa o sparze. Kolejny z syndromem "porzuconego dziecka", jesteś taki sam jak Wayhow, wylecieli z klanu i teraz oczerniają, a jeszcze kilka tygodni temu oddałbyś rękę, żeby wrócić do nas. Jeśli masz jakiś problem poproś o unbana na TSie i pogadaj, a nasz wątek zostaw w spokoju. Dla Twojej informacji, scena Warbanda podoba nam się i szykujemy się do kolejnych sparingów, tylko proszę nie przylatuj znowu z obślinioną gębą wyzywając nas na sparing po tym jak po kilku minutach założyliśmy ten wątek na forum.
Zamierzam tylko umieszczać informacje dotyczące z życia klanu na warbandzie.