Ja zazwyczaj omijam mody pozlepiane z OSP, gdyż dreszczyk emocji, który się odczuwa podczas odkrycia jakiejś świeżo wymodelowanej i oteksturowanej rzeczy jest nie do zastąpienia przez inne profity danych modów (o ile mod nie ma do zaoferowania czegoś naprawdę rewolucyjnego w dziedzinie rozgrywki. Tak czy owak radzę przemyśleć sprawę i stworzyć coś swojego, tak dla oka) :). Chociaż, umiejętność odpowiedniego wyselekcjonowania pozycji z OSP i zaadoptowania ich w klimat moda też jest cenna, a tutaj jak widzę, zrobiono to z pomyślunkiem.
Powodzenia, chłopaki!