Hahaha 60 bandytów, jak i w późniejszym etapie gry nawet 50 nie widziałem.
Cóż, pierwsze kroki kiedy to wynajmowałem kawalerzystów w tawernach zamiast chłopów do szkolenia, a potem zdziwienie czemu tak wielki żołd.
Moje zdziwienie i radość kiedy po raz pierwszy pokonałem lorda kiedy paliłem jego wioskę. Był silniejszy, ale rozkazy cofać się, atakować, cofać się, atakować zrobiły swoje :)
Ale największa radocha to po prostu włączenie po zainstalowaniu gry szybkiej bitwy by radośnie szarżować na wroga :D