Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Problem z emisariuszem  (Przeczytany 4075 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Zahar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5
    • Piwa: 0
    Problem z emisariuszem
    « dnia: Lutego 01, 2011, 10:40:00 »
    Mam mały problem, który pojawił się po wysłaniu emisariusza. Ale od początku...

    Moje królestwo zakończyło wyczerpujący konflikt z Khergitami - wróciłem do stolicy, żeby rozdzielić zdobycze pomiędzy wasalami i ogarnąć trochę sprawy wewnętrzne. Niestety, po kilku dniach wojnę wypowiedział mi Sułtanat Sarranidzki. Nie miałem ochoty wdawać się w kolejny konflikt, zwłaszcza że Sułtanat ma swoje włości na drugim końcu mapy. Wysłałem więc dwóch emisariuszy: do Króla Nordów z gestem dobrej woli pojechała Klethi, do Sułtanatu pojechał Bahestur, oferując Hakimowi pokój. Oboje wyruszyli w tym samym czasie.

    Po około pięciu dniach do oddziału dołączyła Klethi, poselstwo przyniosło oczekiwany efekt.

    Niestety Bahestur gdzieś się zapodział. W raporcie o misjach towarzyszy jest napisane, że wyruszył z misją dyplomatyczną, a oczekiwany powrót to "0 dni" (już od tygodnia).


    Wojna z Sułtanatem trwa więc w najlepsze, a ja nie mam jednego ze swoich najlepszych wojowników. Miał ktoś podobny problem?

    Offline Aljonam

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 21
    • Piwa: 0
    Odp: Problem z emisariuszem
    « Odpowiedź #1 dnia: Lutego 01, 2011, 11:44:59 »
    hmm ciężka sprawa ale walcz dalej z sułtanatem. Ja tak mialem z Rhodokami ale później rozbiłem ich i upadli  a w środku wojny okazało się że go zamknęli (Marnida) w stolicy więc zrobiłem oblężenie i Marnid mi podziękował i się cieszył że jest znów wolny ja myślę że Bahestur ci wróci nawet sam jeśli poczekasz

    Offline matigeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1043
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Problem z emisariuszem
    « Odpowiedź #2 dnia: Lutego 01, 2011, 14:22:38 »
    Miałem tak kiedyś. Po miesiącu Bahestur wróci, po prostu szuka Twojej armii (a Calradia jest, jak wiemy, duża).

    Offline matilon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Problem z emisariuszem
    « Odpowiedź #3 dnia: Lutego 01, 2011, 15:55:26 »
    Nie lataj, gdzieś daleko, tylko siedź np. w swojej posiadłości.

    Offline Zahar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5
    • Piwa: 0
    Odp: Problem z emisariuszem
    « Odpowiedź #4 dnia: Lutego 01, 2011, 16:12:20 »
    Dzięki, trochę mnie uspokoiliście. Niezbyt mi się uśmiechało tracić towarzysza, zwłaszcza że ma na sobie sprzętu za kilkadziesiąt tysięcy złota.

    Poczekam więc i dam znać, co się działo z Bahesturem.


    -------------------------------------------------------------------------------

    Po kolejnych dwóch tygodniach Bahestur znalazł mój oddział.
    « Ostatnia zmiana: Lutego 02, 2011, 12:59:38 wysłana przez Zahar »