Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Pomoc po filmie  (Przeczytany 789 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline szopenox7

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 9
    • Piwa: 0
    Pomoc po filmie
    « dnia: Października 27, 2010, 18:17:29 »
    mam orginalną plyte i nie grzebalem w scripts.txt robilem resteta gry wszytko mam powyzej mnimalnych wymagan i kiedy walczam gre po filmnie nic nie pa czarny ekaran i nie wiem co mam robic prosze o pomoc z góry dziękuje
    « Ostatnia zmiana: Października 27, 2010, 20:38:39 wysłana przez szopenox7 »

    Offline Kormo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 200
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • All the light makes the shadow...
    Odp: Pomoc po filmie
    « Odpowiedź #1 dnia: Października 27, 2010, 20:27:32 »
    Najpierw przeczytaj regulamin, potem zedytuj posta na zgodny z nim, a dopiero jak to zrobisz to postaram ci się pomóc, gdyż jak nie będziesz przestrzegał regulaminu to długo tu nie pociągniesz.

    PS: Chodzi mi konkretnie o punkt 6.

    @EDIT: No! I teraz to można normalnie pogadać. A więc:
    Po pierwsze - Jak mam rozumieć reset? Jako włączenie gry i wyłączenie, czy odinstalowanie i zainstalowanie? Jeśli jako to pierwsze to radzę zrobić reinstal gry (odinstalowanie i zainstalowanie).
    Po drugie - sprawdź, czy z płytką wszystko w porządku (czy nie jest porysana lub czy nie zostało na niej wyschnięte masło orzechowe :P)
    Po trzecie - No, jak coś wymyślę to napisze...

    Pozdrawiam!
    « Ostatnia zmiana: Października 27, 2010, 22:07:07 wysłana przez Kormo »
    Cytat rodem z tawerny:
    Cytuj
    Nordycki huskarl - Najlepsza jednostka w swojej kategorii. Macie szczęście, że nordyccy dowódcy mają najwyżej paru w swoich kompaniach. Niezwykle groźni, świetnie się spisują przy szturmach na mury. Takie małe „chodzące” czołgi.