Dysleksja to "zjadanie" liter podczas pisania [napisałem w skrócie , bo te zaburzenia maja większy zakres], a tworzenie błędów ortograficznych to dysortografia i w większości przypadków jest to spowodowane "olewaniem" nauki słownictwa polskiego.
Ps. Przepraszam , że napisałem nie na temat , ale także drażni mnie słownictwo internautów , tym bardziej , że maja dostęp do słownika wirtualnego w przeglądarce.
Kiedyś tylko pisałem bez znaków dielektrycznych na klawiaturze ze względu na to ,że na niektórych czatach w grach nie rozróżniało polskich znaków . Nie mniej jednak jeśli ktoś taki jest przyzwyczajony pisać bez liter ć ,ż ,ź ,ó ... to powinien zachować ortografię .
Jedyny problem który mam to INTERPUNKCJA :/