Nie ma co ukrywac, gre mam zcrackowana z czasów, kiedy nie mozna było jej kupic. Co prawda pozniej mialem niby okazje... ale nie chcialo mi sie juz. Nie namawiam nikogo do piractwa, sam zgrzytalem zebami kiedy nie chcialo sie odpalic, wiec kupujcie oryginaly, drogie dzieci, nie ma co psuc nerwow.