Osobiście myślę, że gra sama w sobie jest ciekawa. Ludzie za dużo wymagali po 1 i po tym co opowiadali twórcy. Za dużo było naobiecywane za dużo zrobione. Gdyby gra ta była nie kontynuacją, a oddzielną grą z inna nazwą itd to zgarnęłaby lepsze oceny. Grafika jest ładna szczególnie miasto, ale co z tego skoro tu nawet nie można pochodzić do barów itd. To nie jest 100% sandbox. Gra jest good, ale wolę Red Factions Guerilla mimo dennej fabuły to jednak fizyka podtrzymuje całą grę. Niszczenie wszystkiego (dosłownie) daje więcej frajdy.