Pierwszy raz w zyciu poleglem w obronie wioski i zdarzylo sie cos mega dziwnego - mimo ze mialem jeszcze z 30 kaiserlich guardow, a mnie zabil ostatni bandyta (zagadalem sie przez telefon), to pokazalo mi statystyki walki i... wioska zostala zrabowana i przegralem O.O Czy to tak zawsze, czy to moze byl jakis uber bandyta odporny na strzaly? Generalnie - o co chodzi?