4.Ide i wycinam około 50 jednostek
Na kodach czy najniższym poziomie trudności :]
Co do tematu to stosuje miecz dwuręczny i buzdygan - samą lancą wojny się nie wygra. Miecz wiadomo - duży zasięg i skuteczny zwłaszcza przeciwko piechocie, choć z kawalerią również się przydaje. Buzdygan przy walce na piechotę, czasami jeden cios i ludka nie ma.
Ani to ani to xD
Po prostu jestem bardzo umiejętnym graczem
W to uwierzę, bo nawet ja potrafię (ba, najłatwiejszy.. ;) chciałoby się, najłatwiejszy porzuciłem jakieś 30 minut po włączeniu gry) ściąć moim 17 lvlowcem jakieś 20-30 jednostek wroga (Swadańscy rycerze czy inne pierdoły) na solo. Reszta to biega po niedobitkach i bije ich ^_^.
Żeby nie było offtopu...
Ja tam korzystam tylko z lancy, toporka/miecza i jakichś oszczepów (czy innych kijów).
Lanca - konnica, początek walki, później nieprzydatna raczej.
Topór/miecz - ogółem - przydatny
Broń miotana - przydatna na konnice, która przed tobą ucieka, a której nie możesz dogonić, choć przydatna też żeby lekko zranić wrogie oddziały przed walką.
Sincerely,
ProAge