Radzę na początku rozwijać tylko siłę i charyzmę. Zręczność najlepiej do 12 i nie pakować, dlaczego?
Siła, bo bez niej jesteś jak Jeremus - czyli jak biedny pielgrzym. Rozwijasz Ironflesh, czyli tą budowę ciała i najlepiej zdolności Silny Cios (?) i Potężny naciąg (?). A dlaczego charyzma? 1pkt. charyzmy powiększa wielkość oddziału o 1. A Dowództwo zwiększa to o 10, 1 pkt oczywiście :P. Czyli uznając, na początku masz 30-50 ludzi. Przy 30 pkt. w charyzmie (tyle pkt. wymagane jest do rozwinięcia Dowództwa, leadership na 10.) i 10 w dowództwie otrzymujesz bonus z tego +130 ludzi. Dodając do tego renome masz całe zastępy rekrutów :P. Idziesz z tą szajką na bandytów i ich ulepszasz do piechurów, rycerzy i łuczników.
A dlaczego nie rozwijać inteligencji? To proste. Są bohaterzy posiadający wysokie umiejętności party (czyli takie, którymi może władać każdy bohater w party, a leader skill, jak sama nazwa wskazuje, włada takimi skillami dowódca naszego party, czyli właśnie my, nikt więcej), np. Artimenner lub Jeremus, którzy mogą marnować się w nauce, a my się uczymy umiejętności bojowych i się nie kujonujemy. :)
Kolega w 2 poście dał Ci link do tematu.
Pozdrawiam.