Po przeanalizowaniu sytuacji z Kokoszem, postanowiliśmy rozwiązać klan.
Pomimo ponad miesiąca egzystencji, udało nam się rozegrać zaledwie jeden sparing. Większość prób umówienia meczu kończyła się odpowiedziami, że przeciwnik nie da rady raczej się zebrać lub nie ma czasu. Tu z miejsca chciałbym podziękować Kiano i reprezentacji Irlandii, jedynej drużynie która po umówieniu się na sparing potrafiła go rozegrać oraz graczom z reprezentacji BeNe, którzy ich wsparli ze względu na braki kadrowe. Jest to pośrednio przyczyna rozwiązania klanu - ja mam już dość szukania drużyny chętnej do zagrania, bo jest to bardziej czasochłonne i męczące niż za czasów przykładowo THD, a Kokosz nie ma czasu na zajęcie się tym.
Paradoksalnie, na jedynym rozegranym przez nas sparze mieliśmy 12, a właściwie 13 graczy (Bojar uciekł podrywać laski do Iskry na Polu Mokotowskim* przed rozpoczęciem meczu), czyli frekwencję mieliśmy o wiele lepszą niż za czasów THD. W każdym razie, chcielibyśmy przeprosić tych graczy, którzy dołączyli, a nie zdołali zagrać ani jednego meczu i życzyć powodzenia polskiej reprze na NC.
* - Dyktator jak na szefa tawernianego korpo przystało czepia się, to poprawiam