Podkład dźwiękowy na czas czytania:
https://www.youtube.com/watch?v=atJbAZF5XBoPrzymierzałem się do napisania tego tematu już od dłuższego czasu, ale nie miałem weny. Dostałem jednak podwójny zastrzyk motywacji: modny ostatnimi czasy TetRiS CzeLeNdŻ, po którym zasypano mnie ze wszystkich stron pytaniami o możliwość wykorzystania mojego sprzętu, jak i stan przedzawałowy, gdy podczas lotu nad placem pełnym ludzi obok drona przeleciało nagle spore stado ptaków (nie ma nic bardziej stresującego dla droniarza, uwierzcie. No chyba, że latacie nielegalnie, to kontrola z ULC jest jeszcze gorsza). Takie rzeczy rodzą refleksje, jakkolwiek głęboko by to nie zabrzmiało.
Na pojedynczej klatce nie wygląda to specjalnie imponująco, ale nie chciało mi się wycinać fragmentu z filmu, uploadować go potem, meh. Może kiedy indziej.

Interesuję się dronami Jestem fanatykiem dronów. Pierwszy raz zainteresowałem się nimi już ponad 3 lata temu lata temu, na granicy popadnięcia w maniactwo/szaleństwo pierwszy raz byłem 2 lata temu, obecnie od 4. miesięcy (kupienie nowego bsp - bezzałogowego statku powietrznego za Wasz hajs, #stypendiumdlamądrych) jestem już stracony i chyba nic mnie nie uratuje. Tyle słowem wstępu, oto kilka moich wykonanych niekomercyjnie kadrów z ostatniego miesiąca, do których prawa autorskie i majątkowe wciąż posiadam:
Poznajecie któreś z tych miejsc? ;)
Również od czterech miesięcy posiadam uprawnienia uavo vlos (w skrócie: licencja na drona. Tak, istnieje coś takiego. W mniejszym skrócie: mogę dzięki temu wykonywać loty komercyjne i legalnie latać prawie wszędzie, teoretycznie dopóki mam swój bsp w zasięgu wzroku i odpowiednie zezwolenia w niektórych strefach (bez uprawnień otrzymanie tych zezwoleń graniczy z cudem). W praktyce prawo dronowe w Polsce jest dość mocno pogmatwane, już na pierwszym dniu większości szkoleń powiedzą Wam, jak obejść kwestię zasięgu wzroku i wiele innych kwestii xd
Uczulam. Kupienie drona, wbrew mentalności wielu ludzi, nie uprawnia do latania wszędzie - wręcz przeciwnie. Latanie bez odpowiedniej wiedzy, uprawnień i zezwoleń w niektórych miejscach jest nie tylko wysoko karane (w kilku przypadkach można skończyć w więzieniu), ale też głupie i niebezpieczne. Możliwości operatora bez 'papierków' są mocno ograniczone).
Mam za sobą już kilka mniejszych i większych, komercyjnych i niekomercyjnych projektów. W przyszłym roku planuję szaleć dalej, m.in. zrobić uprawnienia ins, umożliwiające dorabianie w wolnych chwilach jako instruktor szkolący przyszłych droniarzy, odpalić stronę internetoweą slesz darmową galerię slesz portfolio z multimediami z moich zasobów, które będzie sobie można za darmo pobrać i dalej tam z nich korzystać we własnym zakresie. Chciałbym też dalej poszerzać horyzonty na wiele różnych sposobów, zresztą część bliżej znanych mi osób z tego community zajmujących się inscenizacjami wie już, że w przyszłym roku przymierzam się do 'zaliczenia' kilku wydarzeń tego typu w wiadomym celu.
Z takich ostatnich sukcesów to wczoraj udało mi się wystreamować obraz na żywo z drona DJI na komputer w sieci lokalnej (na potrzeby kolejnego nadchodzącego projektu btw) bez modyfikacji sprzętu prowadzącej do utraty gwarancji. Nie brzmi imponująco, ale jest dość pokomplikowane i zajęło mi kilka wieczorów.
Jeśli macie pytania związane z dronami albo znacie organizatora jakiejś imprezy, któremu przydałaby się relacja z powietrza, uderzajcie. W obu przypadkach pomogę. No i tyle, kto pierwszy wymieni w przybliżeniu 2 miejsca, w których wykonałem powyższe zdjęcia ("Warszawa" się nie liczy, wszystkie są z wawy lub okolic), dostanie ode mnie wirtualne piwko.