Najłagodniej mówiąc, nie wszystko poszło po naszej myśli
A mówiąc otwarcie, to najzwyczajniej zjebaliśmy z tymi mapami i tyle, już nie ma co wnikać w historię ich tworzenia bo jest strasznie zawiła.
Ale nie rezygnujemy, Wiedeń się odbędzie, tylko musimy przerobić obecne mapy lub część zrobić zupełnie od nowa. Oktawian zajął się już drastycznym odchudzaniem pierwszej, ale niezależnie na ile mu się to uda, musimy mieć w rezerwie nową, dużo prostszą i mniejszą mapę, składającą się tylko z muru i linii redut, bez miasta, bez obozu, bez drzew, bez pierdół upiększających. Jeśli nowa wersja Wiednia Oktawiana też nie wypali, to awaryjnie będziemy mieć strasznie ubogą, ale na 100% grywalną mapę.
Co się zaś tyczy drugiej fazy, wydaje mi się że gdy wywalimy 90% obozu tureckiego i przerzedzimy las wiedeński, to powinno już być ok, jeśli nie, to tak samo trzeba będzie machnąć mniejszą mapkę z winnicą i otwartym polem obok. Bez Wiednia, bez obozu, bez lasu...
I miejmy nadzieję, że też bez lagów.
Termin powtórki Wiednia podam dopiero gdy znajdę maperów i się upewnię, że przygotują to co trzeba na czas.