Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Wielka Kronika Warbanda  (Przeczytany 2158 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Wielka Kronika Warbanda
    « dnia: Lutego 04, 2016, 00:07:01 »
    Zaczynam pracę nad kroniką. Wszystkich którzy pamiętają historię polskiej sceny i mają coś do dorzucenia będę prosił o uzupełnianie ;) Pierwszy odcinek już niedługo będa to lata 2009-2010

    Offline vtz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 962
    • Piwa: 166
    • a.k.a. Rudy Karzeł
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Wielka Kronika Warbanda
    « Odpowiedź #1 dnia: Lutego 04, 2016, 00:35:23 »
    Super pomysł, oby udało się zrealizować.
    Ja niestety miałem pecha, kupiłem warbanda jako moją pierwszą grę MP w wieku 12-13 lat i zupełnie nie wyobrażałem sobie, że może istnieć coś takiego jak "społeczność", "mistrzostwa" czy "klany". Po długiej grze na AK, gdzie radziłem sobie dobrze już od początku (grałem przedtem w M&B oraz poziom graczy był wtedy o niebo niższy, co kiedyś) w końcu zostałem zrekrutowany przez Chwilę do klanu BG, który to klan był złożony z idiotów i trolli. Miałem tam jeden trening z liderem oraz jakimś innym gościem, a odszedłem po tym, jak dwa razy miał być mecz ale został on dwukrotnie odwołany. Wtedy uznałem, że (jakże niesłusznie!) klany na Native są dla debili po czym przeszedłem na Vikingra. Potem był Deluge, NW (gdzie notabene próbowałem z 5 razy dołączyć do pułku, wszystkie były słabe) oraz inne mody. A do Native nigdy nie wróciłem, aż do ostatnich paru tygodni. Szkoda trochę, bo wiele straciłem :p Historia moich początków w M&B nieco podobna do Żywotu Retarda, no ale cóż zrobić.
    koło historii będzie kręcić się dalej zataczając koło ...

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Wielka Kronika Warbanda
    « Odpowiedź #2 dnia: Lutego 04, 2016, 16:50:58 »
    Na początku był chaos

    Jak to zwykle była na samym początku był chaos. Tutaj zaznaczę, iż nie miałem samego udziału w początkach i mogą być lekkie niedomówienia. Wszystko zaczęło się od ogłoszenia bety Warbanda na Tawernie. Na początku wiązało się to z napisaniem specjalnego maila do TW i przejściem procesu weryfikacji. Zmieniło się to wraz z grudniem 2009 gdzie wystarczył już tylko klucz do zwykłego MB o czym poinformował NIFN: http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=3916.msg71090#msg71090

     Wtedy scena zaczęła się rozrkęcać już na dobre. Pierwszą grupą czymś na kształt klanu zostało TFW - Tawerna Four Ways. Stricte grupa z tawerny, która przesiadywała wspólnie na TSie. Wszystko było skupione wokół Pifcia, który podając się za przedstawiciela mediów załatwił szereg kluczy. Gracze wymieniali się doświadczeniami w tematach na TFW w ten sposób zaciśniejąc więzi. Temat :http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=3335.0 Zaczął się też polaryzować wtedy pierwszy większy konfilkt na scenie a mianowicie na linii TFW - Taleworlds o czym mało kto pamięta. Tutaj temat:

    http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=3409.0

     Wkrótce w sierpniu 2009 część graczy TFW skupionych wokół Pifcia postanowiło założyć pierwsze na scenie klan - Święty Zastęp. Idea wspólnego grania i reprezentowania tawerny pod jednym szyldem upadła. Trochę prześmiewczo i na bakier powstała wtedy grupa NIHUJA . Bardziej to było nieoficjalne bractwo. A tutaj Alkhadias o powstaniu SZ:

    http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=3400.0


     Czołowi gracze polskiej sceny to Pifcio, Kalpokor, NIFN, Alkhadias, proud i wielu wielu innych. Wtedy zaczęły powstawać też pierwsze serwery. Tawerniany team deadmatch i 22nd_Siege i nieśmiertelne do teraz IG_Battlegrounds.

     Zaczął się też proces krzepnięcia klanu SZ. SZ postanowiło nieprzyjmować do swoich szeregów więcej graczy. Skupiło się też na scenie zagranicznej i na założeniu pierwszego portalu dla klanu: sacredband.pl Klan SZ zawarł również sojusz z skandynawskim Einherjariem. Szukał też sprzymierzeńców gdzieś indziej. SZ powołał do życia ambasady i system podziału w klanie a mianowicie Emisariuszy i Radę Klanu. Ten schemat jest powielany do dziś w wielu klanach. Podczas gdy SZ wraz z sojusznikami organizował się na zagranicznej scenie:

    (click to show/hide)
    Prawdopodobnie pierwszy nagrany mecz w Warbandzie

    Nastąpił proces powstawania nowych klanów. Najważniejszym z nowych klanów stało się SRT. Otóz nielubiany przez SZ - Katsura nie został przyjęty do SZ postanowił założyć więc swój własny klan Sarmatians. Nastąpił też wylew pomniejszych klanów chociażby wspomnę tutaj Marmurowych Wojowników killera223. O tym jednak później.

    Wrócimy w kolejnym odcinku a tutaj kilka filmików, które zachowały się z zamierzchłych czasów:


    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    Zapraszam do uzupełniania swoich wspomnień. Szczególnie jeśli chodzi o najstarszych wetaranów typu Alek.


    Offline CarpeDiem

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 680
    • Piwa: 91
    Odp: Wielka Kronika Warbanda
    « Odpowiedź #3 dnia: Lutego 04, 2016, 18:07:52 »
    Popieram pomysl i sluze pomoca w kwestii lat, ktore mnie dotycza
    Sukces jest wtedy, kiedy niemożliwe staje się możliwe.

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Wielka Kronika Warbanda
    « Odpowiedź #4 dnia: Marca 12, 2016, 17:27:40 »
    Wybacz Ive, ale dopiero teraz odkryłem ten temat, a to i tak niesamodzielnie.
    Oczywiście wspieram Twoją inicjatywę, ale prawdę mówiąc mogłeś mnie w tym wszystkim pominąć i całkowicie wykluczyć. Jestem człowiekiem, który nie lubi jak coś mu nie wychodzi, a cały klan TFW, następnie SZ/SB uważam za osobistą porażkę.

    Co mogę od siebie dodać... prawdę mówiąc niewiele poza tym, że wtedy jeszcze wiedziałem za który koniec trzymać miecz. Tamte czasy pamiętam tylko pod postacią przebłysków we mgle, ponieważ multiplayer Warbanda nigdy mnie do siebie nie przekonał. Ale pamiętam, że w gruncie rzeczy był to bardzo przyjemny dla mnie okres ze względu na ludzi, którzy wtedy grali w WB. Pamiętam starą gwardię i początki tej sceny, nie było wtedy tyle dramatu, a nawet jeżeli był, to zachowywał on resztki jakiegoś porządku, a koniec końców po nawrzeszczeniu na kogoś i sprowadzeniu do porządku zawsze udawało się na spokojnie rozwiązać wiele problemów, dzięku temu każdy nawet najgorętszy problem był ostatecznie rozwiązywany i nie przeciągał się potem miesiącami przez forum.

    Co zapadło mi w pamięć, to nasze wspólne mecze z 22nd oraz wspólne treningi oraz sparringi z Einherjariem i w tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że ten drugi klan zawsze uwielbiałem. Po wielu rozmowach z ich dowództwem, a także szeregowymi graczami pokazali się przed nami z jak najlepszej strony. Niektórzy z nich nawet zadziwili mnie znajomością historii naszego kraju, a także ogólnej wiedzy i otwartości umysłu. Zawsze mogliśmy na nich liczyć, zawsze starali się unikać kłótni i problemów, w tym nieraz pomagając nam w wielu sprawach związanych z własnym serwerem. Miło wspominam też naszych nie grzeszących wtedy umiejętnościami ale prawie zawsze miłych i pokojowo nastawionych towarzyszy z polskiej sceny, mianowicie drugi polski klan pod dowództwem Arona- klan IPL. Nasz niemały wtedy konflikt i niechęć do nich, od samego ich pojawienia się na scenie w rezultacie przekształciła się w bardzo przyjemną współpracę.

    A właśnie... co do serwera. Pamiętam jak scena WB dopiero się rodziła i własne serwery miały tylko nieliczne duże klany, takie jak 22nd. Do tej pory nie mogę zapomnieć tego, jak przed każdym naszym treningiem musiałem hostowac swój własny serwer na domowym komputerze, z racji tego ze miałem najlepsze łącze internetowe. Nasze treningi również były ciekawe, wtedy WB wyglądał zupełnie inaczej, nie były ukształtowane dzisiejsze trendy i standardy, tudzież każdy starał się czerpać z singleplayera. Jak największe składy, podział na konnicę, łuczników oraz piechotę, coraz to bardziej wymyślne taktyki zdobywania pozycji, miasta, budynków, mury tarcz, flankująca konnica, łucznicy symulujący ucieczkę za bramę aby odciągnąć część sił przeciwników, gdzie stała ustawiona, schowana i gotowa do zasadzki piechota. Wtedy rzadko ktokolwiek myślał o czekaniu na flagi. To było naprawdę świetne, a mimo to nadal zawiera się tylko w sposobie dawnych meczy i mechanice gry.

    Drugą najważniejszą sprawą było świetne grono z Tobą, Pifciem, nawet przeklętą mendą Kradusem na czele. A nie sposób nie wspomnieć również o Chidorim, Arthasanie, Kalpokorze, Movarcie oraz o naszym głównym czarnym koniu i obiekcie przednich żartów i śmiechu- Tario, a także wielu innych z którymi wspólne przesiadywanie na TS było naprawdę warte każdej spędzonej minuty. Z czasem wszystko zaczęło się powoli zmieniać i wtedy też odszedłem z multiplayera, właściwie odszedłem na dobre, przez wiele lat nie wchodząc na multiplayer ani na chwilę. A przecież to w dalszym ciągu były początki Warbanda, konkretnie moment gdy klanów zaczęło się robić zbyt dużo, gdy niektórzy gracze zaczęli lawirować w kółko między tymi samymi klanami, a i wszyscy zaczęli rozumieć, że skomplikowane taktyki właściwie nie mają większej racji bytu w tej grze.

    Co do samego konfliktu pomiędzy TFW, a Taleworlds zawsze było mi wstyd za Was wszystkich. Był to okres, w którym byłem dowódcą tego całego dostojnego grona, ale ilość skarg oraz pretensji na Wasze zachowanie wyraźnie mnie przerastała. Codziennie, zamiast wejść na forum TW przejrzeć nowe tematy, musiałem użerać się z innymi klanami wysyłającymi logi oraz moderacją samego TW która w pewnym momencie zagroziła zbanowaniem Was na oficjalnym forum. Moje krzyki na Was, moje próby zaprowadzenia porządku rozbijały się jak o ścianę, ale koniec końców konflikt udało się zażegnać, chociaż wiązało się to też ze zmianą nazwy klanu, ponieważ tag TFW już na dobre zaczął kojarzyć się z najgorszym sortem zachowań oraz patologią Warbanda. Za zmianą nazwy klanu stała też różnica zdań w samych szeregach administracji naszego serwisu. Wtedy też zachowanie wielu z Was przybrało z grubsza odwrotną stronę i w końcu wielu naszych graczy zaczęło być postrzeganych jako wartościowych i dojrzałych przedstawicieli polskiej społeczności, co bardzo mnie cieszyło.

    Cały ten okres podsumowując wspominam bardzo dobrze mimo różnych mniejszych i większych problemów. Z chęcią oglądam stare materiały, które nam podrzuciłeś. Sam niestety nie posiadam absolutnie żadnych materiałów z tamtego okresu.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Kamillo18

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: Wielka Kronika Warbanda
    « Odpowiedź #5 dnia: Marca 12, 2016, 20:43:37 »
    IvE, nie zapomnij wspomnieć w kolejnych kronikach o Grubym :D

    Swoją drogą, nawiązując już do pewnego wydarzenia - jakoś najlepiej wspominam Warbanda do momentu upadku CR (CalradianRealms czy jakos tak), nie wiem czemu :D W moim odczuciu scena, przynajmniej ta polska była baaardzo ciekawa i to powodowało, że chciało się bawić w to :)

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Wielka Kronika Warbanda
    « Odpowiedź #6 dnia: Marca 21, 2016, 11:22:02 »
    A tak wracając jeszcze do samych początków polskiej sceny, nie można zapomnieć o profesjonalnym podejściu do treningów i samej gry.
    Tak się kiedyś trenowało:
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/