Life is Feudal będzie grą survival-MMO w średniowiecznym klimacie, w której gracze będą kreowali historię i kształt świata. Piszę w czasie przyszłym, ponieważ gra w takiej postaci jeszcze nie ujrzała światła dziennego. O czym w takim razie jest ten artykuł? Twórcy w celu jak najlepszego przygotowania fundamentów pod grę MMO, stworzyli jej mniejszą wersję pod tytułem: Life is Feudal: Your Own i o niej właśnie w tym tekście przeczytacie.
Zaczynamy grę!
Zaczynamy grę od wyboru serwera: możemy stworzyć własny serwer i na nim grać w pojedynkę lub ze znajomymi, albo na jednym z serwerów dedykowanych. Tych ostatnich jest dosyć sporo, a maksymalna ilość graczy, którą widziałem online naraz oscylowała w okolicach 40 osób. Haczyk jest w tym, że najwięcej graczy jest na serwerach amerykańskich lub stworzonych z myślą o danej narodowości. Typowo europejskich serwerów jest niewiele, ale to tam głównie skupia się polska społeczność. Gdy już wybierzemy odpowiadający nam serwer, możemy przystąpić do stworzenia naszej postaci. Edytor na tę chwilę jest dosyć prosty i ogranicza się do wyboru imienia, rasy i rozdania atrybutów. W przyszłości na pewno dojdzie jeszcze płeć i wygląd.
Robinson Cruzoe w średniowiecznym świecie
Po stworzeniu swojej postaci pojawiamy się na wyspie o wymiarach 3x3km. Docelowo wyspa ma być 7 razy większa. Jak na sandboxa przystało, nasze dalsze losy zależą tylko i wyłącznie od nas: możemy przykładowo zostać samotnikami bądź dołączyć do jednej z istniejących wiosek. Na początku umiemy wykonywać podstawowe czynności: szukać krzemienia, odrywać z drzew gałęzie itp. Warto szybko zdecydować się, czym będziemy się zajmować, ponieważ na większości serwerów można specjalizować się w maksymalnie dwóch zawodach. W wyborze pomaga nam czytelne drzewko umiejętności, które podzielone jest na pięć specjalizacji. Aby nauczyć się przykładowo wykuwania broni, musimy wcześniej osiągnąć dany poziom w każdej z poprzedzających ją umiejętności (w tym przypadku jest to wytapianie, górnictwo oraz poszukiwanie złóż). Jest to dosyć kontrowersyjne podejście, ponieważ poczciwy kowal musi być także górnikiem i poszukiwaczem złóż. Nie można od początku skupić się na swojej profesji.
Oprócz szkolenia się w rzemiośle, mamy możliwość podwyższenia swoich umiejętności w walce. Istnieje całe osobne drzewko bojowych umiejętności, gdzie mamy do wyboru umiejętności m.in. łucznika, jeźdźca, rycerza itd. Zestawienie wszystkich skilli zamieszczam w screenach poniżej.
Crafting jest zrobiony przystępnie. Klikając prawym przyciskiem na wybrany materiał (np. gałąź) w ekwipunku i wybierając odpowiednią opcję, pojawia się ekran ze spisem rzeczy, które możemy wykonać. Budowanie wygląda całkiem podobnie, wybieramy odpowiedni budynek z przygotowanej przez twórców listy i ustalamy miejsce, gdzie ma powstać. Następnie pozostaje nam tylko zebrać wymagane materiały i poświęcić czas na wykończenie konstrukcji. Zbieranie materiałów jest czasochłonnym zajęciem, tym bardziej, że każdy materiał ma swoją „jakość”, a im ona jest lepsza, tym oczywiście wytrzymalsze będą narzędzia, które zrobimy.
Być częścią czegoś większego
Esencją tej gry są jednak kontakty między graczami. Każda zorganizowana społeczność na mapie posiada swoje terytorium, nad którym sprawuje pieczę. Na swojej drodze spotkamy wioski, miasta, a także twierdze i zamki. Nie wszędzie oczywiście wejdziemy: część z graczy będzie do nas wrogo nastawiona i gdy tylko wkroczymy na ich teren, poczęstują nas strzałą między oczy i ograbią. Rzecz jasna powstają w społeczności również sojusze, np. na serwerze, na którym grałem dominował sojusz południa, który regularnie grabił osady z północnej części mapy. W przyszłości będzie możliwość przeprowadzenia oblężenia z prawdziwego zdarzenia, korzystając z machin oblężniczych.
Rozterki nad sposobem gry
Przejdźmy do wad i obaw, które trzeba wziąć pod uwagę, o ile rozważacie kupno tej gry. Bugi występują, podobnie jak w innych grach we wczesnym dostępie, jednakże nie są na tyle poważne, aby zepsuć nam przyjemność z grania. Skupię się nad obawami, które dosyć znacząco wpływają na rozgrywkę. Po pierwsze istnieje możliwość stworzenia kilku postaci na jednym serwerze. Stwarza to sytuacje, w której wioska złożona z trzech osób jest samowystarczalna. Krótkie przelogowanie i osoba, która przed chwilą była kowalem, teraz jest cieślą. Moim zdaniem taka możliwość stoi w sprzeczności z ideą systemu profesji - dylematy i sens wyboru tracą znaczenie. Kolejnym aspektem jest wspomniane drzewko umiejętności, które nie do końca mnie przekonuje. Można osiągnąć mistrzostwo w danej specjalizacji i nic innego nie umieć albo dojść w dwóch drzewkach do maks. trzeciego poziomu umiejętności. Weźmy przykładowo osobę, która chce być alchemikiem (ostatnia umiejętność w drzewku). Mimo, że nie będzie korzystał z umiejętności znachora, to i tak musi rozwinąć jego umiejętności do 60 punktów, aby „wymasować” alchemię. Jednakże przez to nie będzie już w stanie nauczyć się umiejętności z innego drzewka, co mocno ogranicza rozwój postaci. I nie mam tu na myśli znachora, któremu zachciało się budować machiny oblężnicze, ale profesje bardziej pokrewne, a wręcz oczywiste, jak gotowanie. Znachor miałby nie umieć ugotować zupy? A kowal zrobić zwykłego bełtu? Aktualnie kwestia liczby umiejętności, które możemy nabyć, jest uzależniona od ustawień serwera (na jednym można rozwinąć maksymalnie jedną umiejętność, na innym już trzy), więc na razie jest to temat otwarty do dyskusji.
Tyle dobrego, a to dopiero początek
Wszystko, co omawiałem w powyższym tekście odnosi się do Life is Feudal: Your Own. Jednak tak naprawdę ta wersja gry jest fundamentem pod coś znacznie większego. W przyszłości nie ma być wielu serwerów, ale tylko jeden dla całej społeczności, natomiast mapa ma mieć wymiary 21x21 km (obecnie 3x3 km). Co więcej będzie możliwość powiększania jej praktycznie w nieskończoność. Sama rozgrywka ma być urozmaicona o różne mechanizmy (chociażby w postaci mini-gier), dzięki czemu zwykłe gotowanie bądź ścinanie drzewa może być bardziej zajmujące niż obecnie. Pełne porównanie obu wersji jest dostępne tutaj:
http://lifeisfeudal.com/LiFYO#comparePodsumowanie
Life is Feudal: Your Own ma bardzo dobre zadatki na świetną grę. Twórcy zdają się wiedzieć jaką grę chcą zrobić i nieustannie zmierzają w wybranym przez siebie kierunku. Wizja ogromnego, średniowiecznego świata, współtworzonego przez graczy jest niezwykle kusząca, zwłaszcza jeśli gramy w zgranej grupie. Kto wie, może w końcowym produkcie ujrzymy państwa, na których czele staną gracze, a wojna pomiędzy nimi będzie niezapomnianym doświadczeniem. Pewnie to brzmi dla większości trochę abstrakcyjnie, ale moim zdaniem jest to całkiem możliwe, biorąc pod uwagę obecny produkt. Moim zdaniem gra zasługuje na wsparcie, a już na pewno na baczne obserwowanie jej rozwoju.
Grę do testowania dostarczył: Bitbox
Grę można zakupić tutaj: http://lifeisfeudal.com/LiFYO(kliknij, aby powiększyć)