Tron pozostawał pusty, Król-elekt nie wychodził ze swoich komnat już przez wiele dni. Nieliczne osoby miały pozwolenie by tam zaglądać, jednak żaden z nich nie zdradził co się dzieje z Królem. Zaczęły szerzyć się plotki o rzekomej śmierci Adama I. Co gorsza ościenne Królestwa dojrzały okazję w tej tragicznej dla nas sytuacji. Granica ze Swadią stawała się niespokojna, Khergici coraz częściej zapuszczali się w głąb naszych terenów grabiąc okoliczne wioski. Wojna może wybuchnąć każdego dnia.
Z komnat króla wyszli kolejno: lekarz i jeden z doradców króla. Ten pierwszy szybko opuścił zamek, natomiast ten drugi stanął na podwyższeniu, tuż obok tronu.
- Obywatele Królestwa Four Ways, słuchajcie! Z powodu pogarszającego się zdrowia, król-elekt Adam I abdykuje. Tym samym, kandydaci na Króla mogą zgłaszać swoją kandydaturę. Wybory odbędą się po zebraniu co najmniej dwóch kandydatur. Chwała Królestwu Four Ways! - ogłosił doradca, z wyraźnym smutkiem w głosie.