Po 500 dniach prawdopodobieństwo zepsucia save'a wzrasta właściwie do 100% :P
Jedynym dość niepewnym sposobem uniknięcia tego, to jak najszybsze unicestwienie frakcji pobocznych, unikalnych armii, itp. żeby nie było zbyt wielu 'spawnów' na mapie strategicznej, ale to i tak jest granie 'na ostrzu noża', bo jakoś po 500-tnym dniu pewien skrypt powoduje zwiększenie liczby spawnów wszystkich pozostałych nacji.
I tak, lepiej się przerzucić na WB. Może jest trochę inaczej, nieco inny balans, ale wszystkiego jest więcej, lepiej i fajniej.