Rozumiem jakbyś oblegał Nordów czy Rhodooków, ale żeby mieć problem z Vaegirami podczas oblężenia to pierwsze słyszę. Ja tam latam z łukiem, dwuręczną i tarczą i u mnie oblężenie wygląda tak:
1. Staram się z łuku wykluczać wrogich strzelców, którzy znajdują się na kluczowych pozycjach
2. Gdy rozwalę z 7-8 to wyciągam tarczę i dzida czym prędzej do drabin
3. Jak zbliżam się do pozycji wroga, to wyciągam moją dwuręczną siekierę i spamuje wrogów ciosami z góry, bo takie są najefektywniejsze.
I na tym kończy się oblężenie. Problem jest wtedy, jak oblegać trzeba Rhodooków... 1/4 ludzi ci pada nim dojdziesz do drabin, a jak nie wbijesz na mury jako pierwszy i nie posprzątasz drogi dla reszty, to zdziesiątkują ci całą armię a twoje wojsko nawet murów nie zdobędzie...