A więc po pierwsze nie dogadaliśmy się z Movartem xDD troche to śmieszne ale cóż takie są realia...
Są znacznie widoczne różnice w opowieściach więc nie miejcie do nas pretensji o to tylko delektujcie się i posłuchajcie o Rhobarze i Renarze ...
Odcinek 2 - oblężenie Tihr
Wróciłem szybko z pola gdzie miała rozegrać się najkrwawsza z bitew, ojciec nakazał mi abym
bronił Tihr do ostatniego żołnierza ! Pobiegłem do komnat ojca gdzie wisiała przekazywana z pokolenia na pokolenia stara zbroja dziadka... nakazałem sługom aby pomogli mi założyć tą zbroję oraz oręż i pozostały ekwipunek... czułem się niewiarygodnie, tak jakby uskrzydliła mnie! Tak jakby była stworzona tylko i wyłącznie dla mnie!
Zbiegłem do strażników bo zostałem zaalarmowany iż nadciąga jeździec na koniu... przyjechał stary przyjaciel mojego ojca i powiedział iż ojciec nakazał mu aby pomógł mi w obronie a sam poszedł na pewną śmierć wraz z lordami...
Natychmiast nakazałem dowódcom odziałów ustawić żołnierzy ma murach zamku !

Zaczęło się!! Wróg miał znaczną przewagę !!

A przybywało ich o wiele więcej !

Nakazałem resztce wojaków aby wtargnęli na mury i walczyli do ostatniej kropli krwi

wtem Oddział swadiańskich wojaków przestał atakować

ich dowódca krzyknął "jam jest Renar! syn marszałka swadii zabitego przez Króla Harlusa!"
Razem ramie w ramie z Renarem, ramie w ramie nordycki żołnierz wraz z swadiańskim 'pomocnikiem'
odpieraliśmy najazd Harlausa...Stało się! Zwyciężyliśmy! Niesamowite okrzyki zwycięstwa słychać było w całym mieście !

walka była zacięta a gdyby nie pomoc Renara, miasto padło by pod mieczem agresora !
Siedząc w komnacie przyszedł w końcu Renar którego tak długo oczekiwałem... pomówiłem z nim po czym
rzekł iż musi załatwić ważne sprawy w Królestwie Hanatu i dodał iż jeszcze się spotkamy...
Poszedłem do mojego kompana, do dowódcy łuczników który stał na straży...
Popatrzeliśmy jak Renar pędzi na swym rumaku ...

Rhobar: Jak myślisz Przyjacielu, wróci?
Dowódca Łuczników: Popatrz na niego... to zwykły 'burak'... jestem stary i znając życie jeszcze go spotkasz
Uśmiechnąłem się i zszedłem z murów aby oszacować straty ...
Płonął jeszcze budynek, na szczęście pusty

uśmiechnąłem się i rzekłem cicho 'już wiem czemu ten ekhem 'burak' się tak szybko zmył... on pojechał a pożar został...
minjał tak dzień za dniem aż w końcu w Tihr zaczeło toczyć się dawnym życiem

...
C.D.N.
Kilka screenów robiłem na kacu :P
Kilka jak miałem gorączkę
A kilka dziś jak się źle czułem :(
Ogólnie przesadziłem w sylwestra z % i to są skutki picia wódki ;(
A więc objaśniając screeny :P
5- Żołnierze swadii mnie nie atakują bo to oddział Renara z tyłu widać jednego Norda który wcale nie miał atakować ale ma podneisiony miecz nie wiem czemu :( ale wszystkie jednostki na screenie są przyjaźnie nastawione
6- jednostki Swadii I Nordów po tej samej stronie cieszące się z wygranej
Reszta wiadomo :)
Mam nadzieje że będzie się podobać i czekam na słowa krytyki jak i pochwały :)
Gramy na dwóch rożnych modach . Nie wiem jak Movart ale ja nie stosuje Mode System (czy jakoś tak)
Wole samemu się pomęczyć i narobić screenów .
P.S. Nie gniewaj się Movart że nazwałem Twojego Renara 'burakiem' to Ironia ;P
EDIT : Prośbę do moderatorów, możecie usunąć mój drugi post gdzie tylko cytuję? Przez zmęczenie zamiast dać 'zmień' dałem 'cytuj'. Przepraszam i z góry dziękuję .