Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Sword of Damocles: Warlords  (Przeczytany 40874 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Paczuch

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 18
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Sword of Damocles: Warlords
    « Odpowiedź #45 dnia: Marca 12, 2015, 19:53:01 »
    Mam kilka pytań odnośnie modyfikacji.

    1. Mam własne państwo lecz chcę zapytać czy jest możliwe to, aby nasz dany wasal rekrutował jednostki opierające się na mojej frakcji?
    2. Da się ustawić tak że podczas walki nie przyłączają się żadne posiłki z wioski? Bardzo to irytuje, kiedy walczę z przeciwnikiem i na pierwszy front idą sami wieśniacy.
    3. Czy da się wyzwać wrogiego generała na pojedynek? Nie chodzi mi oto, że sam otrzymuje od niego propozycje, a że mu proponuje.

    Offline chris23

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1
    • Piwa: 0
    Odp: Sword of Damocles: Warlords
    « Odpowiedź #46 dnia: Kwietnia 14, 2015, 10:43:02 »
    Cześć! W jaki sposób w Warband SoD rekrutować takie jednostki jak giermkowie? W starym M&B jak się wybudowało kapitułę rycerską to się pojawiali a teraz tak się nie dzieje proszę o pomoc oraz z góry uprzejmie dziękuję:)

    Offline Numendir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 164
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • The Vampire Lestat
    Odp: Sword of Damocles: Warlords
    « Odpowiedź #47 dnia: Kwietnia 27, 2015, 12:24:45 »
    Podobno podczas wiosny tego roku miała wyjść nowa wersja a tu nadal NIC ;(
    Ten wiek był spadkobiercą ziemi w każdym sensie. A niemałą rolę w tym niemożliwym do przewidzenia cudzie odgrywała specyficzna niewinność tych ludzi, tkwiąca w samym centrum ich wolności i bogactwa. Chrześcijański Bóg był równie martwy jak w XVIII wieku. A żadna nowa religia nie powstała by zastąpić starą. Przeciwnie, najprostsi ludzie tego wieku kierowali się świeckimi zasadami moralnymi, równie silnymi jak jakakolwiek moralność, którą kiedykolwiek znałem.
    Lestat dziwuje się światu w wieku XX