Dostałem questa, by uwolnić lorda z więzienia w zamku Ismirala.
Uznałem, że nie chce mi się bawić w oblężenia ani dywersje: Wszedłem do zamku, zabiłem strażnika, wszedłem do więzienia, pogadałem z lordem. Po chwili jesteśmy już na dziedzińcu. Po zabiciu bodajże sześciu strażników dostaję informację, że udało mi się wydostać z zamku i skryć w okolicznych terenach.. Wszystko fajnie, tylko że lord dalej został w więzieniu Oo. Nie wiem, jak rozwiązać tą kwestię.
Za pierwszym razem, kazałem mu trzymać się z tyłu. Stał jak kołek, aż dopadł go jeden strażnik i ogłuszył (więc po zabiciu strażników zwiałem bez niego).
Następnie kazałem mu się nie angażować, co było łudząco podobne do opcji, w której miał mi pomóc w walce.. Łaził sobie po dziedzińcu i na wrogów się kierował (tak, ginął).
Nie wiem już co zrobić, żeby tym sposobem go wydostać z tego zafajdanego zamku. Wersja gry: 1.134