Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Czy jesteś kulturalnym człowiekiem według siebie i swoich najbliższych?

    tak
    24 (66.7%)
    nie
    4 (11.1%)
    nie wiem
    8 (22.2%)

    Głosów w sumie: 35

    Autor Wątek: Kultura osobista.  (Przeczytany 4045 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline przybor

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 393
    • Piwa: 0
    Kultura osobista.
    « dnia: Kwietnia 29, 2009, 16:34:38 »
       Jakoś przeglądałem sobie forum, i zobaczyłem tyle wulgarnych wypowiedzi, że warto zrobić sobie taki wątek, żeby każdy wiedział jak się zachowywać, aby nikogo nie zranić.
    Cytuj

       Po czym można rozpoznać kulturalnego człowieka nawet, jeśli byłby ubrany w łachmany. To ruch ciała, mimika, sposób bycia, wysławiania się, uśmiechu, postępowania nawet w drobnych spawach – wszystko to mówi nam o tym, kim jesteśmy. To dobre wychowanie czyni z nas kulturalnych ludzi, budzących sympatię i szacunek. A w czym tkwi istota savoir vivre? Po prostu to wgląd na innych. W tym tkwi ambaras dobrego wychowania, aby obcować z ludźmi w sposób kulturalny.

       Ponieważ z natury żyjemy w skupiskach w związku z powyższym dostosowujemy się do siebie wzajemnie. W tym wzajemnym współżyciu zasadą postępowania jest zwalczanie egoizmu, uspołecznienie się liczeniu z innymi.
    Dobre maniery, dobre wychowanie, poprawne zachowanie, wszystko to esencja savoir vivre i nie znaczy ni mniej ni więcej jak życzliwość dla ludzi, uprzejmość, tolerancja, opanowanie emocji, te nienaganne formy powinny być naszymi nawykami zakorzenionymi i wpajanymi od dzieciństwa.
    Jeśli jednak los sprawił, że nie wynieśliśmy dobrego wychowania z naszego rodzinnego domu. Nic straconego, można to nadrobić. Sama chęć bycia nienagannym jest już godna pochwały.
    Poniższe rady pozwolą Wam nadrobić i przypomnieć jak należy się zachowywać, aby budzić wśród ludzi zachwyt i życzliwość.
    Nie rzadko można spotkać się z opiniami ludzi: „Na co komu ten cały savoir vivre?”, „Co mi po zewnętrznych formach?”, „Czy coś się zmieni, gdy nauczę się ładnie posługiwać nożem i widelcem?”
    My możemy na takie pytania odpowiedzieć: Zmieni się i to sporo! Przede wszystkim stosunek otoczenia do Ciebie!
    Gdy ktoś je kawałek mięsa wprost z noża, przy tym siorbiąc lub mlaszcząc, nikt nie będzie miał ochoty mu towarzyszyć przy posiłku, no chyba tylko osoby jedzące tak jak on. osoby które przywykły do poprawnego zachowania męczą się i tracą apetyt w towarzystwie takiego niechluja.

    Osoba nie posiadająca dobrych manier może stać się pośmiewiskiem, narazić się na przykre żarty i docinki. Lekceważenie zasad, które obowiązują wszystkich, obraca się przeciwko niemu.
    Przyjrzyjmy się, jak zmienia nasze zachowanie i samopoczucie odpowiedni strój, np. nowe buty, czapka lub kapelusz, który nam bardzo pasuje, zaczynamy inaczej się poruszać i jesteśmy bardziej pewni siebie. Jak natomiast fatalnie się czujemy, gdy coś nas szpeci, czy to dziura w skarpecie, brak guzika, za krótkie rękawy lub całe nieodpowiednie ubranie (do zaistniałej sytuacji). Ktoś może powiedzieć, że to drobiazgi, ale bardzo odbierające nam humor i pewność siebie.

    W savoir vivre bardzo ważna jest dyscyplina wewnętrzna. Dobre wychowanie nakłada wiele obowiązków, Np. gdy się spieszymy, pierwszym odruchem było by przepchnięcie osoby która nam stoi na drodze, ale czekamy spokojnie na swoja kolej. Gdy jesteśmy zmęczeni chętnie byśmy położyli się spać, ale nie robimy tego, bo w domu są goście. Boli nas głowa, ale widzimy, że nasza żona (lub matka) jest zmęczona domowymi obowiązkami, więc nie narzekamy tylko pomagamy w gospodarstwie by im ulżyć.

    Powoli przywykając do tych drobnych pozytywnych zachowań, stajemy się opanowani, nie władają nami już odruchy, gniew czy humorki. Odnosimy zwycięstwo nad samym sobą, a właściwie nad swoimi słabościami. Tak, zatem od drobiazgów, do umiejętności posługiwania się nożem i widelcem, zdolności kontrolowania swoich odruchów, można dojść do panowania nad sobą, wpłynąć na kształtowanie się charakteru i uosobienia.

    Bardzo ciekawą książeczkę (już nieco zapomnianą) wydał w roku 1936 Amerykanin Dale Carneg, pt. „Jak uszczęśliwiać innych i zjednać sobie ludzi”. W książce tej autor umieścił praktyczne porady pozyskiwania sympatii, które myślę, że mają bardzo wiele wspólnego z byciem szczęśliwym i tym samym z podstawami Savoir vivre:
    1. Interesuj się szczerze ludźmi.
    2. Uśmiechaj się.
    1. Pamiętaj, że dla każdego nazwisko jest najsłodszym i najważniejszym z dźwięków.
    2. Bądź dobrym słuchaczem, zachęcaj innych bo opowiadali o sobie.
    3. Rozmawiaj z każdym o tym tylko, co jest mu znane i co go interesuje.
    4. Usiłuj wzmagać w każdym poczucie jego wartości i czyń to szczerze.
       To i więcej na http://www.dobre-maniery.com/
    P.S. Nawet jeśli to nie ma za wiele wspólnego z forum, to i tak pomoże to takim "żulom spod budki z piwem" tzn. ludziom niekulturalnym :)
    pozdro
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 30, 2009, 13:17:35 wysłana przez przybor »

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kultura osobista.
    « Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 29, 2009, 16:51:32 »
    Kultura musi być:) ale czasami......

    Offline VainV

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 831
    • Piwa: 22
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kultura osobista.
    « Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 29, 2009, 17:05:58 »
    Kultura musi być:) ale czasami......
    Mógłbyś jeszcze napisać tylko dlaczego czasami?:)Przybor niepisz,że jest to dla "Żuli spod budki z piwem" bo jest to niekulturalne;)

    Offline przybor

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 393
    • Piwa: 0
    Odp: Kultura osobista.
    « Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 29, 2009, 18:14:08 »
    Przepraszam, ale takich ludzi trzeba nazwać :)

    Offline Petros

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 102
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kultura osobista.
    « Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 29, 2009, 20:07:46 »
    W teorii ładnie i miodnie, w życiu gdziekolwiek byś nie był spotkasz chamów i ludzi którzy będą próbowali ci coś udowodnić więc te dobre maniery sprawdzają się tylko na ludzi "dobrze wychowanych" a na bydło to wiadomo- trzeba ich pokonać ich własną bronią.

    Offline Castlebreaker

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 819
    • Piwa: 1
    Odp: Kultura osobista.
    « Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 29, 2009, 22:44:19 »
    Super pomysł by ten temat założyć. Ale pozwolę sobie na doczepienie się ;]


    Cytuj
    Bardzo ciekawą książeczkę (już nieco zapomnianą) wydał w roku 1936 Amerykanin Dale Carneg, pt. „Jak uszczęśliwiać innych i samemu być szczęśliwym”. W książce tej autor umieścił praktyczne porady pozyskiwania sympatii, które myślę, że mają bardzo wiele wspólnego z byciem szczęśliwym i tym samym z podstawami Savoir vivre:
    1. Interesuj się szczerze ludźmi.
    2. Uśmiechaj się.
    1. Pamiętaj, że dla każdego nazwisko jest najsłodszym i najważniejszym z dźwięków.
    2. Bądź dobrym słuchaczem, zachęcaj innych bo opowiadali o sobie.
    3. Rozmawiaj z każdym o tym tylko, co jest mu znane i co go interesuje.
    4. Usiłuj wzmagać w każdym poczucie jego wartości i czyń to szczerze.


    Wszystko prawda, autora znam dobrze bo mam jego książki w swojej biblioteczce na Mokotowie. Ale tytuł ów brzmi "Jak zyskać przyjaciół i zjednać sobie ludzi". Tak tylko poprawiam jakby ktoś się książką zainteresował bo warto ;] Pozdrawiam.

    Offline Professios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kultura osobista.
    « Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 30, 2009, 07:36:14 »
    Zgadzam się co do kultury ale też potrafie zrozumieć iż czasem trudno zachować zimną krew :P

    Offline przybor

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 393
    • Piwa: 0
    Odp: Kultura osobista.
    « Odpowiedź #7 dnia: Kwietnia 30, 2009, 13:16:48 »
    Castlebreaker, sory już zmieniam, bo ja w ogóle nie pisałem tego sam :) było "kopiuj, wklej" z tej właśnie strony.
    pozdro

    Offline Chingis-Chan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 58
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Jedna strzała, jeden trup...
    Odp: Kultura osobista.
    « Odpowiedź #8 dnia: Maja 02, 2009, 15:22:24 »
    Bardzo ciekawą książeczkę (już nieco zapomnianą) wydał w roku 1936 Amerykanin Dale Carneg, pt. „Jak uszczęśliwiać innych i zjednać sobie ludzi”. W książce tej autor umieścił praktyczne porady pozyskiwania sympatii, które myślę, że mają bardzo wiele wspólnego z byciem szczęśliwym i tym samym z podstawami Savoir vivre:
    1. Interesuj się szczerze ludźmi.
    2. Uśmiechaj się.
    1. Pamiętaj, że dla każdego nazwisko jest najsłodszym i najważniejszym z dźwięków.
    2. Bądź dobrym słuchaczem, zachęcaj innych bo opowiadali o sobie.
    3. Rozmawiaj z każdym o tym tylko, co jest mu znane i co go interesuje.
    4. Usiłuj wzmagać w każdym poczucie jego wartości i czyń to szczerze.

    bzdura ^^ prochrześcijańskie przekazy, ukryte pod płaszczem kultury osobistej wobec drugiego człowieka.

    Zasada jest jedna - jesteś miły dla mnie, a ja będę dla Ciebie. Nie będę całował Cię, za przeproszeniem w du*ę, jeżeli ty mi spluniesz w twarz.
    Oczywiście, jestem za kulturą wobec drugiego, obcego człowieka. Dopóki nie dasz mi powodów, nie będę bezczelny i podły. Wszystko ma jednak swoje granice, tak jak ludzka cierpliwość ^^

    Offline Professios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kultura osobista.
    « Odpowiedź #9 dnia: Maja 03, 2009, 22:14:33 »
    Hm dlatego też nie kieruje się w życiu zasadami które ktoś spisał i mu się wydają że są zajefajne. Dziwnie zacząłem zdanie? Odnosi się ono do tych punkcików zacytowanych z książki:

    Bardzo ciekawą książeczkę (już nieco zapomnianą) wydał w roku 1936 Amerykanin Dale Carneg, pt. „Jak uszczęśliwiać innych i samemu być szczęśliwym”. W książce tej autor umieścił praktyczne porady pozyskiwania sympatii, które myślę, że mają bardzo wiele wspólnego z byciem szczęśliwym i tym samym z podstawami Savoir vivre:
    1. Interesuj się szczerze ludźmi.
    2. Uśmiechaj się.
    1. Pamiętaj, że dla każdego nazwisko jest najsłodszym i najważniejszym z dźwięków.
    2. Bądź dobrym słuchaczem, zachęcaj innych bo opowiadali o sobie.
    3. Rozmawiaj z każdym o tym tylko, co jest mu znane i co go interesuje.
    4. Usiłuj wzmagać w każdym poczucie jego wartości i czyń to szczerze.


    Wszystko pięknie ładnie ale co by było gdyby wszyscy się tym kierowali? Spotykają się 2 osoby i chcą się zaprzyjaźnić i co? I o czym beda gadac skoro oboje będą chcieli gadać o tym co interesuje tą 2 osobę :P
    Nie ma remedium na dobre zachowanie. Po prostu każdy powinien wypracować swoją metodę. Pół biedy jeśli chodzi o obcą osobę bo to po prostu zwykła uprzejmość wystarczy....

    Offline przybor

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 393
    • Piwa: 0
    Odp: Kultura osobista.
    « Odpowiedź #10 dnia: Maja 04, 2009, 08:43:12 »
       Spotyka się pan X z panem Y i chcą się zaprzyjaźnić. Każdy chce porozmawiać o tym, o czym interesuje się ta druga osoba. Lecz pan X widząc, że pan Y chce porozmawiać o nim, tak jak pan X o nim przerywa te głupoty i pozwala na rozmawianie o sobie.
       To tak jak np. odkładanie słuchawki. Ja zawszę ostatni po rozmowie telefonicznej odkładam słuchawkę, ale gdyby tak czekać, aż ktoś pierwszy odłoży, to można wydać dużo pieniędzy. Problem jak dla mnie wręcz banalny.
    Zasada jest jedna - jesteś miły dla mnie, a ja będę dla Ciebie. Nie będę całował Cię, za przeproszeniem w du*ę, jeżeli ty mi spluniesz w twarz. Oczywiście, jestem za kulturą wobec drugiego, obcego człowieka. Dopóki nie dasz mi powodów, nie będę bezczelny i podły. Wszystko ma jednak swoje granice, tak jak ludzka cierpliwość ^^
       Właśnie zasadą "Ty bądź pierwszy mi miły, a ja będę Tobie" żyją ludzie pseudo-kulturalni. Prawdziwa kultura pochodzi sama z siebie: "będę miły Tobie jako pierwszy, więc jestem bardziej kulturalny". Nie chodzi o dojście do kłótni kto jest bardziej kulturalny, a o bycie miłym dla drugiego człowieka, i ustąpienie dla niego.
    pozdro

    Offline Professios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kultura osobista.
    « Odpowiedź #11 dnia: Maja 04, 2009, 09:48:11 »
    No jak najbardziej przybor. Gorzej jak okazując uprzejmość zostaniesz źle odebrany :) ale to już wątek do humoru :D