Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Strategia przetrwania dla nowego tworu państwowego.  (Przeczytany 811 razy)

    Opis tematu: Szukanie protektora czy rozbudowa sił zbrojnych?

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Rycerz woku

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 257
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Strategia przetrwania dla nowego tworu państwowego.
    « dnia: Czerwca 01, 2017, 18:43:25 »
    Witam,chciałbym rozpocząć dyskusje akademicką na zaprezentowany temat .
    Od pewnego czasu interesuje mnie temat mikro nacji i tworzenia różnego rodzaju tworów politycznych.
    Artykuły o  Republice Minervy , jak również handlu wyspami przez kraje trzeciego świata przekonały mnie że jest to możliwe przy dużych nakładach finansowych.
    Podstawowy problem jaki zauważyłem to brak poszanowania prawa międzynarodowego w stosunku do takich tworów.
    Wspomniana  Republika została przejęta siłą przez wojska Tonga , jako "odwieczne łowiska".
    Tu dochodzę do wyjściowego pytania.
    Jak przygotować się do obrony swojego statusu?
    Zdobycie protektora takiego jak np : Chiny  któremu w zamian za ochronę oferujemy np możliwość wydobycia surowców  wydaje się prostsze niż najmowanie najemników od obrony terytorium (pomijając że można tak sprowokować np Australię co jest wyrokiem śmierci,jest niewiarygodnie kosztowne , nawet dla miliardera) ,ale grozi tym że protektor może nas całkiem podporządkować , lub pozbawić władzy.
    Czy lepiej ryzykować i się zbroić czy lepiej szukać kogoś do ochrony?
    Dziękuje za każdy komentarz
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 01, 2017, 18:47:00 wysłana przez Rycerz woku »