17 tura

Część naszej planety zwana "Ziemiami Wulkanicznymi" pokryta jest niewielkich rozmiarów... wulkanami. Te są w jakiś dziwny sposób ze sobą połączone i przez ostatnie setki lat pozostawały wygaszone. Niespodziewanie jednak wulkanologowie zaczęli alarmować o nagłej aktywności tychże. Udało się ledwo wynieść ośrodek stamtąd, a erupcje zaczęły się. Wulkany wyrzuciły z siebie hektolitry dziwnej, czerwono-srebrnej magmy, a niebo spowiły tumany dymu. Erupcje trwały tydzień, a tuż po nich wulkanologowie wrócili w tamten rejon.
Po zbadaniu gleby i przeskanowaniu wnętrza wulkanów okazało się, że ta dziwna magma jest bogata w związki mineralne, które po osuszeniu, oczyszczeniu, krystalizacji stają się... metalami! Natychmiast więc założono specjalne ośrodki zajmujące się takimi przemianami, a gospodarka tak na gwałt potrzebująca surowców otrzymała dość pokaźny zastrzyk tychże.
Wulkaniczne surowce: +15 skl.
Metale: +10j.
Baradium: +2j.