Co do twojej wypowiedzi, co niby miałem do powiedzenia po eventach?
Tak, było to 25:4 i możliwe, (niewykluczone), że parę osób poprosiło znajomych o "słuszny głos ;) " co świadczyło jedynie o tym że nie mogli z tobą wytrzymać...
A co do degradów, to chyba zapomniałeś, że to ty byłeś główną ich przyczyną.
Jeśli z kolei chodzi o komunizm w pułku, jak już wspomniałem wszyscy "komuniści" odeszli już dawno.
I Mikołaj nie posłuchał "dzieciaczków" tylko najwyraźniej kogoś, kogo posłuchanie było by bardziej wartościowe od słuchania ciebie.
Pozdrawiam.