Nic się nie obrazi!
Miałem zawirowanie życiowe, ale już jestem z powrotem.
Muszę się teraz ogarnąć, ale nadal wspieram idee - słuszną! Czyli, grajmy w osadników i inne planszowe cuda, tak!
Poproszę też o pomoc z rozkręceniem Mordheimu, bo to też planszowe cudo!