Totalnie się nie zgadzam. Może i jest to paskudne - choć jak było nowe (odsyłam do wujka Google) to i tak nie było tak paskudne jak inne socrealistyczne budynki. Przypomina to przynajmniej o tym trudnym okresie i daje powód, że to są "czasy słusznie minione". Zresztą znając dzisiejszych architektów, postawili by jakieś jeszcze większe G i spodobałoby się to tylko nieokreślonym życiowo starszym ludziom, co to im się wszystko podoba oraz waginosteptykom i hipsterom z placu Zbawiciela.
No cóż, nie wiem co odpowiedzieć, skoro wg ciebie potrzeba takiego pomnika dla 'czasów słusznie minionych. I to przekonanie, że postawionoby coś gorszego... no tak... Przecież nie ma dzisiaj w ogóle żadnej dobrej architektury, prawda? Wszystko GÓWNO.
@ Kradus, Trebron
Eee ludzie, ale wyodróżniajcie socrealizm od socmodernizmu i innych takich. Zresztą te bloki co pokazałeś ostatnio zostały odnowione i generalnie są ok, mają fajną elewację.
Mnie nie denerwuje sam socrealizm. Jest to styl, który może wyglądać dobrze, w końcu gdzieś tam w nim jest inspiracja renesansem, klasycyzmem itp. Takie stalin-deco, tylko że dość często w stronę monumentalizmu, niby zwykłe kilkupiętrowe budynki mieszkalne, a strasznie ciężke i masywne. Pałac jest przeogromny, zajmuje wielką powierzchnię i robi z Warszawy Kijów. Na nieszczęście jest jeszcze sala kongresowa i inne wnętrza, które mimo wszystko są wartościowe i przez nie budynek będzie stał i nadal przewyższał wszystko inne, co tam budują. Tak symbolicznie.