Drodzy forumowicze,
Przykro mi, że mój post wywołał aż takie zamieszanie - nie było to moją intencją.
Oczywiście spodziewałem się postów pokroju kolegi Oktawiana tudzież Prußaka, ale muszę przyznać, że nie spodziewałem się, że pozostali forumowicze wezmą mnie w obronę - i za to serdecznie dziękuję :).
Żeby wyjaśnić drogiemu Oktawianowi dlaczego proponuję zapłatę za wykonanie itemków, pozwolę sobie na kilka uwag.
Jeśli jesteś w stanie zaoferować mi umowę o prace na czas co najmniej roku, stawkę wysokości 40zł/h brutto, elastyczne godziny pracy i możliwość awansu. Dlaczego nie? Jeśli mógłbyś się pośpieszyć i wysłać mi umowę pocztą jeszcze przed nowym rokiem to już od stycznia mógłbym zaczynać prace. Musiałbym złożyć wypowiedzenie w obecnej pracy, ale sam chyba rozumiesz, że wolałbym mieć pewność, że nie zostanę na lodzie. A sam okres wypowiedzenia trwa tydzień więc czas nagli. Wyślij też email, żebym mógł przesłać swoje CV.
Miałem na myśli raczej umowę o dzieło, ale widzę, że się obecne pokolenie okrutnie rozbestwiło i wszyscy zaraz umowę o pracę by chcieli :).
A tak poważnie. Odpłatna to może być co najwyżej dziewczyna IvE'go (spokojnie, nikogo nie obraziłem. IvE nie ma i za pewne jeszcze długo nie będzie mieć dziewczyny). Rozumiem, że chcesz przyśpieszyć lub ożywić prace nad modem, ale w taki sposób nic nie zdziałasz. A jeśli nawet ktoś by wziął od Ciebie pieniądze to byłoby to nieetyczne i w gruncie rzeczy pozbawione sensu. Idea modowania jest z założenia bezpłatna i jakakolwiek manipulacja pieniądzem nie może wyjść temu na dobre.
Oktawianie, idea bezpłatnego modowania - jak wszystkie idee - jest iście zacna, ale nie wytrzymuje niestety zderzenia z rzeczywistością. Jak wspomnieli moi przedmówcy (za co im serdecznie dziękuję) scena modderska się kurczy i niestety znalezienie grafika chętnego do pracy nad modem graniczy niemal z cudem (wierz mi - szukaliśmy długo i nic). Jeżeli ktoś ma jednak umiejętności i byłby gotowy popracować za pieniążki to zapewne chętniej poświęci swój czas i wysiłek, jeżeli będzie miał z tego jakieś korzyści poza czystą satysfakcją :).
PS. jeśli jesteś multikontem jakiegoś innego użytkownika to już zawczasu żegnam;)
Dla wyjaśnienia - nie, nie jestem multikontem. Śledziłem wcześniej tawernę od czasu do czasu, ale dopiero teraz postanowiłem się zarejestrować.
dopóki nikt nie doniesie do skarbówki nie widzę w tym nic złego.
Umowy o dzieło nie są w tym kraju oskładkowane (póki co - zobaczymy co nam jeszcze rząd wymyśli w kolejne twórcze noce) więc nie ma za bardzo co donosić - dochód z takiej umowy trzeba by jedynie wykazać w zeznaniu PIT. Nie ma więc obawy :) (tak dla wyjaśnienia jakby się ktoś obawiał - pracuję w podatkach stąd wiem jak to wygląda).