Zaprezentuję Wam swoją starą armię jak również aktualną. (Mod The Eagle and The Radiant Cross)
Szyk bojowy.

Świetni strzelcy. Po salwie było sporo dymu.

Niepokonana piechota. Święty Zastęp Calradii!

Nieliczna aczkolwiek potężna i budząca grozę konnica. Prawda, że wyglądają świetnie?

Niezwyciężony w walce, dzielny chorąży.

To była potężna armia, jak na mój gust zbyt potężna, więc dla utrudnienia porzuciłem ciężkozbrojne oddziały na rzecz lekkiej lecz równie walecznej piechoty.

Formowanie czworoboku. W środku stoi chorąży.

Formacja piechoty Ellisiańskiej, a z tyłu oddział wsparcia.

Tak wygląda moja armia. Gra się nią na prawdę przyjemnie. Pierwszą armię trzeba bardzo długo szkolić co jest ciekawym utrudnieniem, ale niestety po wyszkoleniu dostajemy zastępy nieśmiertelnych, co nie bardzo mi się podoba. Druga armia jest tania i szybka w szkoleniu, a jednocześnie trzeba się starać o każdą wygraną, bo lekka piechota Ellis nie dotrzyma pola zaprawionej ciężkiej piechocie Swadii, a tym bardziej Laurianów. Jak ktoś nie przejmuje się płaceniem żołdu jak ja, a jednocześnie chce mieć potężną armię, to polecam taką jak moja ciężkozbrojna armia. Jednak jak ktoś lubi wyzwania to polecam drugą opcję.