Dziękuję za wyrazy poparcia. Cieszy mnie, że ostatecznie wszystkie strony są zadowolone z moich rządów. Jednocześnie przepraszam za niektóre opóźnienia. Zwyczajnie nie starcza mi czasem czasu, by wszystkim się zająć, a funkcji podjąłem się po namowach ludzi. Miałem przede wszystkim rozpocząć kampanię i pokazać następnym królom o co w tym chodzi. Uważam, że rolę tą spełniłem. Dlatego też deklaruję, że nie będę się ubiegał o reelekcję. Możecie za to się spodziewać, że zacznę rozwijać nowy element kampanii, którego jeszcze tutaj nie było.
Wraz z Movartem przygotowywuję też projekt nowej ustawy, poprzez napisanie konstytucji prawie od nowa. Będzie to ostatnia rzecz, jaką podaruję Zendar na ostatni tydzień kadencji. Z założenia ma to ułatwić przebieg kampanii oraz urozmaicić ją. Nie ma to na celu zagrywki politycznej, jest to po prostu czysto techniczna rzecz, która ma ulepszyć kampanię.