Crush gry, niepewne szukanie serwera(na szczęście znalazło go od razu), pozdro dla największego frajerstwa na polskiej scenie warbanda. Pomijam fakt, że zgodziliśmy się na grę w liczbę osób równą dzieciarni z rzymu(bodajże przez 2 rundy graliśmy 7 vs 6). Zero szacunku dla siebie "rzymianie", bo mniejsza o nas. Pozdro dla Rzymian, którzy nie potrafili wygrać ostatniego respa ;)