Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Siłownia  (Przeczytany 29819 razy)

    Opis tematu: Ćwiczysz? To fajnie.

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline firentis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1062
    • Piwa: 130
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #120 dnia: Września 27, 2014, 18:41:57 »
    Ja mam również pytanie. Ale bardziej techniczne. Mam zamiar zrobić sobie dwie poręcze równoległe do dipów. Ma ktoś jakiś pomysł, jak wbić to w ziemię (bez betonowania), tak aby było dosyć stabilne i żeby po roku słupy wyjęte z ziemi nie były całe zgniłe?

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #121 dnia: Września 27, 2014, 19:15:25 »
    "najpierw masa potem rzeźba"

    Pojęcie prawdziwe- ale absolutnie źle interpretowane (a w szczególności przez osoby postronne nie będące w temacie)

    Podstawową kwestią jest to że sprawa rozchodzi się o masę MIĘŚNIOWĄ (głównie)

    Dlaczego głównie a nie w 100%? Ponieważ budując masę mięśniową należy dość solidnie zwiększyć podaż kalorii- w związku z tym że niemożliwe jest dostarczenie idealnej wartości dostosowanej do potrzeb organizmu- równocześnie wykorzystując jego możliwości anaboliczne do budowania mięśni- żeby rzeczywiście coś "urosnąć" to trzeba tych kalorii sporo więcej- wtedy zyskuje się zarówno mięśnie jak i tłuszcz- im lepiej to zrobimy tym więcej mięśni a mniej tłuszczu- ale zawsze robiąc masę mięśniową zyskamy trochę tłuszczu (poza wyjątkami w postaci osób początkujących,fenomenów genetycznych lub biorących sterydy- w tych 3 przypadkach możliwe jest zrobienie czystej masy mięśniowej w pewnej ilości)powiedzmy przykładowo przybieramy 10kg z tego 7kg mięśni i 3kg tłuszczu- i to optymistyczny wariant.Barany które nie mają o tym pojęcia robią to w proporcji 9kg tłuszczu 1kg mięśni- ciesząc się że zwiększył się obwód bicepsa o 3cm - ignorując przy tym fakt że obwód pasa zwiększył się o 10.

    A dlaczego najpierw robi się masę żeby potem się wyrzeźbić?

    Im mniej tłuszczu tym trudniej się go pozbyć-ciało będzie wolało pozbywać się mięśni- a przy każdej redukcji ZAWSZE tracimy trochę mięśni.
    Nikła masa mięśniowa podczas "rzeźbienia" stanie się jeszcze mniejsza (czyli 60kg zawodnik z lekkim brzuszkiem który chce mieć drabinkę prędzej będzie wyglądał jak z Oświęcimia niż to osiągnie).

    Czyli na przykładach
    1.Koleś ma 60kg chce się wyrzeźbić.Jego cel w tym momencie jest pozbawiony sensu- to tak jak z modelkami które chcą być jeszcze chudsze- a każdy facet powie że wręcz powinny przytyć.Ci wszyscy faceci z drabinką mają przed wszystkim spore mięśnie- na drugim miejscu mało tłuszczu.
    Co musi zrobić- przybrać na masie mięśniowej przynajmniej z 10kg (a radziłbym i 20- ale to wiadomo kosmiczne zadanie)- i z tego nowego poziomu redukować tłuszcz do oporu - tak żeby zejść w okolice starej wagi (60kg)- ale tym razem z dużo większą masą mięśniową.Jeżeli chciałby to zrobić od początku- to na końcu by ważył z 50kg a drabinki i tak mogłoby nie być

    Zasada ta (czyli musimy mieć jakąś masę mieśniową rzeby móc sensownie pozbyć się tłuszczu) jest zniekształcana przez opasłe świnie które myślą że zyskanie 50cm w pasie oznacza robienie masy:D To tylko karykatura tej zasady.Masę robi się z głową- bo potem kończy się tak że gość ćwiczący na siłowni (60kg) zrobił masę (przytył do 100kg) twierdząc że to wstęp do rzeźby- ale zyskał praktycznie sam tłuszcz- i po redukcji - będzie wyglądał gorzej niż kiedy zaczął ćwiczyć