Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Co można dodać to TLD żeby ten mod był jeszcze bardziej genialny.  (Przeczytany 10953 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Czarnoksiężnik z Angmaru

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 205
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Co można dodać to TLD żeby ten mod był jeszcze bardziej genialny.
    « Odpowiedź #15 dnia: Września 09, 2013, 12:57:33 »
    Z tymi początkami to jest różnie: jako elf zaczynamy z łukiem i strzałami, w dodatku mamy nienajgorsze staty i ubranko. A przykładowo taki rekrut z Rohanu nie ma nawet konia, jedynie włócznie, chociaż tutaj przynajmniej można wykorzystać zasięg. Ale i tak jedyne ułatwienie rozgrywki na początku za jakim jestem to szybsza dostępność rekrutów. Zazwyczaj pojawiają się w drugim dniu i dochodzi do tego, że wojna zastaje nas z ręką w nocniku. Przy okazji możnaby opóźnić rozpoczęcie wojny do 15 poziomu, w tym czasie można już zdobyć oddział, którego nie trzeba się wstydzić.

    I do tego należy zmienić odejmowanie siły poszczególnych frakcji za przegrane bitwy albo zwiększyć szybkość regeneracji. Mordor można zniszczyć w dwa tygodnie w grze jak ktoś się uprze, a silne frakcje powinny być znacznie trudniejsze do pokonania. Co innego taki Khand, czy Dunland. W ogóle, jestem za tym, aby wszystkie frakcje miały inną siłę, zależnie od tego czy zaczynamy po stronie dobra, czy zła. Po prostu podczas zaczynania nowej gry byłby edytowany skrypt, a nie byłoby to zagrożeniem dla pozostałych zapisów, w których i tak są zapisane te wartości. Wtedy gra po stronie zła byłaby trochę niezgodna z realiami tolkienowskimi (Gondor silniejszy od Mordoru), ale przynajmniej byłaby grywalna.
    « Ostatnia zmiana: Września 09, 2013, 16:06:49 wysłana przez Czarnoksiężnik z Angmaru »

    Offline Skarbnik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 596
    • Piwa: 29
    • Płeć: Mężczyzna
    • Kończ waść, wstydu oszczędź.
    Odp: Co można dodać to TLD żeby ten mod był jeszcze bardziej genialny.
    « Odpowiedź #16 dnia: Września 09, 2013, 15:12:50 »
    Może nie za bardzo mnie zrozumieliście - chodzi mi o początek gry postacią. Zagrałem sobie człowiekiem z Rohanu, ale po pierwsze zaczynam tylko z prostą włócznią, żadnego konia, pustka w sakiewce - bez przesady. Rozumiem, że jest to mod dla doświadczonych graczy, ale początek w tym modzie jest dla mnie trochę nurzący. Jakby dodali więcej pieniędzy i coś drogiego do sprzedaży ( coś takiego jak w podstawce futro ) to o wiele przyjemniej by się grało. Kolejna moja uwaga jest nastepująca - myślę, że w TLD świetnie by pasował wątek fabularny, oddzielny dla popleczników zła i dobra.
    Nie przywiązuj się do nikogo, kogo w razie wpadki nie porzucisz w ciągu 30 sekund. - Neil McCauley

    Offline Tyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 766
    • Piwa: 66
    • Wódka Sobieski - Ten smak jest królewski!
    Odp: Co można dodać to TLD żeby ten mod był jeszcze bardziej genialny.
    « Odpowiedź #17 dnia: Września 09, 2013, 15:59:11 »
    Mordor zniszczyć w dwa tygodnie? Pierwsze słyszę, Czarnoksiężniku. Może grasz na innej wersji niż ja :0
    Ja grając Gondorem miałem problemy, o których już wspominałem, ale pomijając to, jak wyobrażasz sobie zniszczenie Mordoru? :0

    Żeby trwale zniszczyć siedliska, musi zostać przeprowadzone oblężenie, na co nie mamy większego wpływu, poza tym fabularnie prawie zawsze Mordor (nieważne po czyjej stronie gracie) na początku przejmuje Cair Andros, czasami też drugą połowę Osgiliath, co już jest utrudnieniem dla grających Gondorem.

    Czarnoksiężniku, wspomniałeś też, że można opóźnic rozpoczęcie wojny do poziomu 15, podczas gdy u mnie zawsze rozpoczyna się gdy zdobywam 8 level postaci. Możesz to wyjaśnić?


    Skarbnik@ co do wątku fabularnego to się z Tobą nie zgodzę. Fabularność nie mieści się w wizji twórców moda, poza tym wytyczając tzw. Mainline quest w pewien sposób (nieznaczy, ale jednak) ogranicza się sandboxowość świata i swobodę gracza. Tak jak teraz jest dobrze (chociaż może to dziwić, że np. grając Rohanem możesz pojechać do Dali czy Ereboru i walczyć z Rhunem xd).

    Moim zdaniem te granice państw powinny w jakiś sposób być zamknięte dla przedstawicieli innych nacji (nie licząc questu dostarczenia wiadomości czy też Gift for allies), albo żeby pojawiało się coś takiego w traits "dezercja" - za np. opuszczenie swojego państwa w potrzebie, kara do morale (coś podobnego do accursed - dla ras ludzkich, służących Sauronowi, przy bezczeszczeniu mogił poległych generałów).

    Co do koni, to żadna postać nie zaczyna konno co zmusza do szkolenia się w atletyce (co też kłuje w oczy, bo można by te punkty na atletykę wydac na coś innego, chociaż szybki bieg/krok przydaje się przy oblężeniach, które przeprowadzane są zawsze pieszo).
    Ulubiony cytat?

    "I'll shot your brain out, you stupid meat-bag!"
    HK-47!

    Offline Czarnoksiężnik z Angmaru

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 205
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Co można dodać to TLD żeby ten mod był jeszcze bardziej genialny.
    « Odpowiedź #18 dnia: Września 09, 2013, 16:15:42 »
    Cytuj
    Czarnoksiężniku, wspomniałeś też, że można opóźnic rozpoczęcie wojny do poziomu 15

    Już poprawiłem na "można_by" - tzn. chciałbym, aby wojna zaczynała się znacznie później.

    Mordor może zaczyna od dużej siły militarnej, ale jego jednostki są słabe (taki black uruk to mniej więcej to, co zwykły miecznik z Gondoru albo nawet słabiej). Dlatego walka z nim nie sprawia większych trudności, oddział wojenny Mordoru można bez problemu pokonać średnio wyszkolonym gondorskim oddziałem w pierwszych dniach wojny. Później, mając już dobrze wyszkolony oddział, albo pomagając księciu Imrahilowi (jego kilkunastu swordsmanów przesądza o losie bitwy), można w jednej bitwie osłabić Mordor o 1000 siły militarnej.

    Cytuj
    Co do koni, to żadna postać nie zaczyna konno co zmusza do szkolenia się w atletyce (co też kłuje w oczy, bo można by te punkty na atletykę wydac na coś innego, chociaż szybki bieg/krok przydaje się przy oblężeniach, które przeprowadzane są zawsze pieszo).

    Konia wcale nie jest tak trudno zdobyć, taki lepszy to jest koszt kilku tysięcy "punktów zapotrzebowania" - czyli jedna duża bitwa do której wystarczy się przyłączyć. Poza tym polecam na początek pakować w umiejętność Ironflesh, aby otrzymać trait berserker, bardzo przydatny w bitwach (trzeba też biegać bez zbroi). A z resztą, ja najlepiej wspominam grę piechurem z Gondoru, co prawda na początku jest trudniej, ale taka gra daje więcej satysfakcji.

    Z tym zniszczeniem Mordoru może faktycznie przesadziłem, chodziło mi raczej o jego unieszkodliwienie, czyli sprawienie, że będzie przeciętnej siły (3000 - 4000). Można taki cel osiągnąć bardzo szybko.
    « Ostatnia zmiana: Września 09, 2013, 17:51:46 wysłana przez HUtH »

    Offline Mathew19951

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 131
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Co można dodać to TLD żeby ten mod był jeszcze bardziej genialny.
    « Odpowiedź #19 dnia: Maja 18, 2015, 12:47:24 »
    1. Kwestia lenn - mam tu dość mieszane odczucia. Moim zdaniem huth ma jak najbardziej rację, że lenna kłócą się z ideą moda. Jednak z drugiej strony - no cóż. Wielu lordów ma jednak swoje włości, a ich głównym pozytywem w M&B jest znaczne ułatwienie gospodarowania własnymi siłami, że o magazynie nie wspomnę. Bez tego, trzeba wozić wszystko i wszystkich przy sobie (zamiast trzymać piechotę i łuczników za murami, a samemu rozwinąć trochę własną kawalerię). Tak więc wg mnie fajną opcją byłaby możliwość założenia własnego obozu warownego, coś jak strażnica w Ithilien.

    2. Amunicja - bardzo szybko się wyczerpuje. I znam taktykę tym kierującą - jest oczywiście rozsądna, ale efekt jest taki, że najpierw tacy Strażnicy Ithilien wykoszą 70% przeciwników, potem wchodzą w kontakt i mrą jak muchy, w porównaniu do jakości i wartości tych jednostek - nieważne, jak się ich pozostałą piechotą nie obwaruje. Można by więc moim skromnym zdaniem:
    - zwiększyć amunicję choćby najwyżej poziomowym łucznikom, żeby oczywiście jednostki miotające całkowicie nie zdominowały pola bitwy,
    - obniżyć prędkość łuczników - prawda jest taka, że gdy dochodzi do kontaktu, nieważne jak żołnierzy się nie ustawi, formacje lżejsze wyprzedzają mających je chronić pancernych i w skórzanych koletach ładują się na mur włóczni z efektem wiadomym. Grzać tyłów też się nimi nie opłaca, bo mimo wszystko stanowią silne wsparcie ofensywne dla pozostałych i przy walce z liczniejszym przeciwnikiem (a innych bitew w M&B się w zasadzie nie toczy) mocno osłabilibyśmy  w ten sposób impet ataku, możliwe nawet, że skazując się na porażkę. Jeśli zaś coś wyminie piechotę i dotrze do łuczników w większej liczbie, to już w ogóle robi się jatka. Za to nie opłaca się trzymać zbyt dużego stosunku piechoty kontaktowej, bo taka armia staje się wtedy zbyt narażona na ostrzał przeciwnika (i sama piechota bitew nie wygrywa. Łucznicy są nieocenieni),
    - zahaczając o punkt powyższy - same statystyki łuczników jeszcze kosmetycznie (bo wiadomo - realizm zachowany być musi) mogłyby być poprawione w kwestii samej odporności.

    3. Wioski - nie miałbym nic przeciw temu, żeby było ich dosłownie parę po stronie ludzi lub nawet elfów. Nie kłóci się to z ideą moda, a sam ogrom zniszczeń towarzyszących wojnie zyskałby na realizmie. Ciekawa byłaby też opcja odbudowania Bruzd i innych zrównanych z ziemią Emetów, przy wykorzystaniu odpowiednich umiejętności i na odpowiednim (bardzo wysokim) poziomie przewag. Aczkolwiek to też jest kontrowersyjne.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Co można dodać to TLD żeby ten mod był jeszcze bardziej genialny.
    « Odpowiedź #20 dnia: Maja 18, 2015, 20:12:06 »
    ad 1.
    Można stacjonować swoje wojska w stolicy frakcji. Nie wiem czy od razu, czy trzeba wyższa rangę mieć, no ale grając Mordorem się dało. Moim zdaniem fajnie byłoby dostać zdobyczną twierdzę, to byłoby jakieś powazne wynagrodzenie gracza za jego wysiłki, a w sumie robi najwięcej :P

    ad 2. Mechanika bitew w tym modzie to temat rzeka(i ostro ponarzekałem w wątku opisującym moją kampanię), z jednej strony jest ten tolkienowski "balans", z drugiej za dużo ograniczeń M&B i sporo irytujących szczegółów(to co np. piszesz o strzelcach), które wręcz zupełnie psują rozgrywkę. Nie grałem z submodem, który niby wprowadza bardziej 'realistyczny' balans, ale wydaje mi się, że to neguje 'tolkienowość'. Moim zdaniem sporo pracy trzeba byłoby włożyć w mechanizm walki, żeby wyszło to tak miodnie jak w Bitwie o Śródziemie, czy w takim - imho - PoPie, jesli chodzi o mody.

    ad 3. jeśli by to zrobić przemyślanie, jako pewne ubogacenie świata i wprowadzenie więcej tolkienowskeigo folkloru, to tak. Ale to wymaga praaaaaacy i czaaaasu, żeby nie były to randomowe wioski jak w M&B i reszcie modów.

    Poza tym twórcy TLD sa jeszcze bardziej zatwardziali w swojej wizji niż ci z PoPa, dlatego TLD jest, jakie jest :P




    Offline Mathew19951

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 131
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Co można dodać to TLD żeby ten mod był jeszcze bardziej genialny.
    « Odpowiedź #21 dnia: Maja 18, 2015, 21:05:27 »
    1. O - to nawet ciekawa opcja. Widziałem coś "zarządzaj oddziałami" w Minas-Tirith (od początku gry), ale myślałem, że tyczy się to czegoś innego albo jest zbugowane, jak w niektórych modach. Choć przyznam - ten jest naprawdę dobrze dopracowany. Przetestuję w takim razie. Jeszcze tylko ten kufer... ech... A co do zamku - uważam podobnie. Np. Cair Andros pada błyskawicznie, niezależnie, jak na głowie gracz stanie - moim zdaniem, gdy zaczyna się odbijać dawne tereny i tak ciężko wszystkimi obsadzić ziemie, gracz robi niewspółmiernie dużo i samo w sobie lenno, nawet małe jest czymś sympatycznym... Zawsze na swoim.

    2. Irytujące są też te formacje domyślne. Na szczęście rozkaz ataku i odwołania to negują, więc można ich po swojemu rozmieszczać. Chociaż tyle. No i takie marzenie... zasadzki... Ale wiadomo - marzenia ściętej głowy ;-)

    3. No właśnie o czymś takim też myślałem. Bo gdyby miałby to być przeklejenie wsi z podstawki, to oczywiście - już lepiej, żeby tego w ogóle nie było. Shire byłby fajny. Choć wiadomo - dużo roboty.