Witam ponownie,
Tak jak w temacie. I przy okazji jak zwiększyć prawo do rządzenia? Wyczytałem, że można towarzyszy wysyłać w różne zakątki żeby szukali nam "kontaktów" w Calradii, ale po kilkunastu takich wyprawach, prawo do rządzenia nie wzrosło mi ani trochę :/ Mam 36, zupełnie nie wiem skąd. Jaka jest minimalna wymagano wartość, żeby królowie/królewny pozytywnie patrzyli na moje rządy? Zawsze jak wysyłam emisariuszy do innego władcy, to jest coś takiego jak np. "W tym liście Lady Isolla z Suno zwraca się do ciebie wprost po imieniu, co oznacza że nie uznaje twych rządów" czy coś takiego...
I jeszcze jeden problem, a mianowicie mam problem z przeciąganiem wasali wrogów na swoją stronę... Wiem, że kluczowe czynniki to siła perswazji i stosunki z danym lordem, ale sytuacja u mnie wygląda tak. Zagaduje do kolesia z którym mam stosunki na +40, siłę perswazji mam na 9 i podczas dialogu on mi gada, że:
1. Z wojskowego punku widzenie lepiej do mnie dołączyć
2. Bardziej odpowiadałoby mu towarzystwo moje i moich kompanów niż jego obecnego suzerena.
3. Mówisz o nadaniu ziem. Gadka szmatka że bardzo się cieszy z tego powodu.
I mimo wszystko nie dołącza do mnie... Jakim cudem?
Dodam jeszcze, że królestwo któremu służyłem było o wiele większe pod względem terytorialnym, miało z 4 miasta, 8-9 zamków + wsie, a oni ledwo 2 zamki i 2 wsie...