Na pierwsze starcie, jeśli przy oblężeniu stosuje się wieże oblężnicze, to biorę głównie kusze. Gdy wystrzelają pociski, a wieża podjedzie, to wychodzę, sam zmieniam broń na toporek, tarczę, włócznię i młot (chowam kuszę), a wojska zmieniam na piechotę.
W przypadku drabin, na początku biorę jednostki pół na pół piechotę z łucznikami, piechotę ustawiam pod drabiną, a łucznicy strzelają. Gdy kończą sie pociski, cofam się i wybieram samą piechote (oraz zmieniam ekwipunek). Jest to skuteczne, na trudnych ustawieniach dzięki temu ginie około 1/3 ludzi mniej.