Mam kłopot z internetem, nie będę owijał w bawełnę jaki to ze mnie pechowiec itp. itd.
Ostatnio, jakoś tydzień dwa tygodnie temu zauważyłem znaczne pogorszenie jakości mojego "internetu", jeśli tak to mogę nazwać.
Strony ładują się potwornie długo, a filmy to już wgl. masakra. Jednak czasami internet "ożywa" na ułamki sekund i działa jak zwykle.
Od razu mówię. Mam modem(nie router).
-Skanowałem antywikriem
-Odblokowywałem firewalla
-Wyłączałem ochronę sieci(antywirus)
-Czyściłem pamięci cashe
-Wywalałem cookies
-Używałem CCleanera
Nie pobieram także żadnych niezaufanych aplikacji i plików.
Od razu wyprzedzę pytanie: Używam Google Chrome i Mozilla Firefox więc to na pewno nie jest wina przeglądarki.