Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Nord Invasion  (Przeczytany 862 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline LeperMessiah

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 402
    • Piwa: 16
    • Como estais amigos ?
    Nord Invasion
    « dnia: Lipca 27, 2012, 13:02:50 »
    Dlaczego wywala mnie za każdym razem gdy mam się odrodzić ? Wcześniej wszystko było OK. A poza tym dlaczego wrogowie w NI mają nazwę "Młyn i piekarnię, aby piec chleb z mąki" ?!!!!!
    Oto screen :


    Uploaded with ImageShack.us
    Zawsze gdy mam się odrodzić się zacina i pisze, że WB przestał działać. lol ?

    Terror, terror leci przez wieś. Ścigani czy ścigający? Szaleni i okrutni z wściekłości czy ze strachu? Przelecą,
    nie wstrzymując koni? Czy też rozjarzy się za chwilę noc ogniem gorejących strzech?
    Cicho, cicho, dzieci...
    Mamo, czy to demony? Czy to Dziki Gon? Zmory z piekła rodem? Mamo, mamo!
    Cicho, cicho, dzieci. To nie demony, nie diabły...
    Gorzej.
    To ludzie

    Offline LeperMessiah

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 402
    • Piwa: 16
    • Como estais amigos ?
    Odp: Nord Invasion
    « Odpowiedź #1 dnia: Sierpnia 07, 2012, 21:56:19 »
    Ok, problem rozwiązany. Jako że w NI dawno nie grałem, nie wiedziałem, że wyszła nowa wersja. Po zainstalowaniu jej wszystko działa ;)
    Terror, terror leci przez wieś. Ścigani czy ścigający? Szaleni i okrutni z wściekłości czy ze strachu? Przelecą,
    nie wstrzymując koni? Czy też rozjarzy się za chwilę noc ogniem gorejących strzech?
    Cicho, cicho, dzieci...
    Mamo, czy to demony? Czy to Dziki Gon? Zmory z piekła rodem? Mamo, mamo!
    Cicho, cicho, dzieci. To nie demony, nie diabły...
    Gorzej.
    To ludzie