Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade - Modyfikacje => Polskie mody => The Deluge (dawniej WFaS) => Wątek zaczęty przez: b@rtu$ w Stycznia 24, 2012, 15:57:22

Tytuł: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: b@rtu$ w Stycznia 24, 2012, 15:57:22
Witam wszystkich.

Nowa łatka tuż tuż, a Ja chciałbym z Wami porozmawiać o przyszłości moda. Chciałbym wiedzieć czego waszym zdaniem brakuje by podbić większa rzeszę graczy. Nie chodzi mi tu o wytykanie błędów w modyfikacji (od tego są inne tematy).

Najbliższa wersja to 0.5, przynosząca przede wszystkim zmianę nazwy modyfikacji, oraz poprawiające masę błędów z poprzedniej wersji.
Dodatkowo zostanie w niej rozwiązane wiele problemów związanych z min. ładowaniem broni palnej w siodle, czy chociażby
włosami wystającymi z pod nakrycia głowy.

Kolejna wersja prawdopodobnie 0.6, przyniesie nam bitwy morskie. To na co wielu czeka(w tym ja). Będzie wiązało się to z
dodanie okrętów, jednostek morskich, nowych map i nowego ekwipunku. Możliwe że do tego czasu uda się dodać też Moskali.

Teraz pytanie do Was co potem? Czy powinniśmy dodawać coraz to nowe nacje, pomysły i uderzyć w szersze grono miłośników XVII wieku, czy może lepiej zabrać się za singla (i trafić moim zdaniem do mniejszej publiki)?

Proszę o konstruktywne wypowiedzi(np ja bym widział to i to, dlatego i dlatego).
Mile widziane oczywiście własne pomysły, proszę nie kierować się tylko i wyłącznie moimi sugestiami.

Pozdrawiam.



Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Stycznia 24, 2012, 16:12:34
Piszę zgrzytając zębami, po przeczytaniu pierwszego zdania.

Nowa łatka tuż tuż

Nie masz litości. :(

No dobrze, do samego tematu. Przede wszystkim, zdecydowanie nie należy się spieszyć z singlem, zwłaszcza że, jak sam zauważyłeś, da on mniej efektów niż dobry multi. Żeby zmieść konkurencję samym SP (jak Floris, PoP, SoD) trzeba mieć duży team i włożyć w moda wołokupę pracy i czasu. Multiplayer dobrze sobie radzi, ale nie należy go tak zostawiać. Rozwój MP trzeba kontynuować do momentu, w którym nie będzie on zawierał ani jednego elementu z nativa, nie będzie żadnego poważnego buga (obecnie bez namysłu mogę wymienić 3, po chwili zastanowienia mógłbym dorzucić pewnie z 5-7), wyczerpie się limit frakcji możliwych do dodania, zachowując przy tym klimat moda, i utworzy się community modyfikacji. Gdy osiągniecie te cztery elementy, możecie pozostawić multi samemu sobie, dalej poradzi sobie bez patchy, fixów i kampanii promocyjnych. :) Oczywiście przy okazji dążenia do tych ,,czterech żywiołów'' należy bez ustanku dodawać nowe ficzery, poprawiać modele, tworzyć nowe mapy. Czyli jak do tej pory. ;)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Irgen w Stycznia 24, 2012, 16:15:12
Cytuj
Teraz pytanie do Was co potem? Czy powinniśmy dodawać coraz to nowe nacje, pomysły i uderzyć w szersze grono miłośników XVII wieku, czy może lepiej zabrać się za singla (i trafić moim zdaniem do mniejszej publiki)?

Hmm, trudny wybór... Ja myślę, że można zaczynać singla a wraz z pojawianiem się nowych nacji, można dodawać je do multi... Zaczynać mam na myśli powolne prace, które wprowadzą tryb może w wersji 1.1...

Wydaje mi się, że jeśli single będzie dobrze zrobiony to on również przyciągnie sporą publikę. Ja z chęcią...

A pomysłów na forum nie zabraknie. Czekam na łatkę z niecierpliwością.

pozdrawiam i życzę powodzenia...
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Bloomy w Stycznia 24, 2012, 16:23:49
Ja bym wolał kontynuować multi.  Chętnie bym widział też frakcje Wojny Trzydziestoletniej, jednak założę się że spotkam wielu przeciwników którzy chcieliby się skupić wokół Polski.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Blitzwing w Stycznia 24, 2012, 16:26:26
Za singlem jest sentyment. Jednak dziś bardzo mało w ogóle gra samemu. Tak więc proponuję:
Nastawienie się na stworzenie nowych modeli. Ale nie tam 3-4. Wszystkich! Mapa na ulicy w centrum Warszawy to byłoby coś. No i chodzi o kawałki, zamknięte przestrzenie z wrażeniem otwarcia. Jak mapa z Festung Breslau. Umiejętnie zablokowane uliczki itd. w połaczeniu z bardzo dużymi kamienicami i pałacami. To byłoby coś.  Przydałoby się wykonanie modeli mebli wnętrz (jakieś lepsze krzesła i meble dla pałaców) oraz powiększenie ilości budynków. Mapy z obiektami cieszą się największą popularnością, należałoby się skoncentrować na totalnym wyeliminowaniu modeli z native :) Wnętrza można wykonywać nawet na podstawie Potopu czy Ogniem i Mieczem. W tej kwestii bardzo dobrze oddawały realia, nie było większych niepoprawności :)
No i zwiększenie ilości modeli byłoby wielkim krokiem w sprawie ewentualnego singla :p
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Skrzetusky w Stycznia 24, 2012, 16:45:53
Żeby podbić większą rzesze graczy potrzebujemy:
-Kilogram mąki
-Mega dobrze zmontowanego trailera na YT z duża ilością odwiedzin
-Nacji Rosyjskiej,Niemieckiej
-Animacji armat podczas wystrzału i więcej ich modeli.
-zbalansowanych map dla każdego trybu a nie tylko inwazjon(><)
-ciekawych map


Ale najważniejszy jest wedlug mnie Trailer.Trailer będzie mocny to ludzie przyjdą.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Bloomy w Stycznia 24, 2012, 16:55:23
A, dodam jeszcze - możliwość rozwalania armatą co niektórych modeli budynków. Kilka nowych frakcji, m.in. Austria, i kilka innych - zachodnich gdzie "pniem" armii są pikinierzy, i jednostki strzelcze.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Stycznia 24, 2012, 16:59:27
Jeśli chodzi o moje zdanie to tak:
-te frakcje jakie teraz są + moskale oraz ew. najemnicy
-wyrzucenie wszystkiego co nativovskie i zastąpienie tego rzeczami klimatycznymi
-dodanie więcej realnych map (Częstochowa, Bar, Kamieniec, Warszawa, Korsuń, Żółte Wody etc.)
-popracować trochę nad balansem niektórych map
-jakiś dobry filmik, najlepiej taki w tym stylu jaki zrobił Zardes o Kircholmie
-więcej eventów (gdyby się uprzeć to co jakieś 2-3 miesiące jakieś zdarzenie można by wykombinować)
-skupcie się bardziej na multi, niż single, zawsze lepiej grać z realnymi osobami, a od singla jest OiM
To tyle, jakbym coś jeszcze wymyślił to napiszę :)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Irgen w Stycznia 24, 2012, 17:00:20
Dobrym pomysłem będzie lista wszystkich frakcji...
(Mógłbym poszukać infa o jednostkach, gdyż mam trochę czasu)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: b@rtu$ w Stycznia 24, 2012, 17:04:43
Dobrym pomysłem będzie lista wszystkich frakcji...
(Mógłbym poszukać infa o jednostkach, gdyż mam trochę czasu)

Przydałyby się inne nacje tak na przyszłość. Ja bym bardzo chętnie dodał Hiszpan;). Alatriste się kłania;)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Stycznia 24, 2012, 17:06:37
Przydałyby się inne nacje tak na przyszłość. Ja bym bardzo chętnie dodał Hiszpan;). Alatriste się kłania;)

Czy ja wiem. Zarówno Austria, jak i Hiszpania stosują bardziej zachodni styl walki, czyż nie? Jesteście pewni że będzie on współgrał ze zdziczałymi Tatarami, Kozakami? Konnymi łucznikami Turków i Polaków?
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Stycznia 24, 2012, 17:06:41
Tak, ale Hiszpania raczej jest mało związana z historią XVII-wiecznej Polski.
@Hofiko-raczej nie :)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Askorti w Stycznia 24, 2012, 17:09:35
Etapowe oblężenia. Nie wiem, czy da się to zrobić, ale natchnęło mnie nadmienienie singla.
Teoria jest dość prosta. Zrobić tryb siege, w którym będzie pewna, konkretna sekwencja map.

Pierwsza bitwa - mury
Druga bitwa, zwycięstwo atakujących - ulice
Druga bitwa, zwycięstwo obrońców - przedpola zamku
Trzecia bitwa, zwycięstwo atakujących - kompleks pałacowy
Trzecia bitwa, zwycięstwo obrońców, zwykła bitwa w polu.

Uważam, że taki tryb byłby niezwykle miodny, aczkolwiek wymagałby stworzenia aż 6(ewentualnie 5) map dla każdego oblężenia.
Celem tego trybu byłoby utrzymanie ludzi na serwerze przez dłuższy czas. W normalnej bitwie ludzie wychodzą, kiedy chcą, bo nie ma niespodzianek. W takim oblężeniu ludzie chcieliby wiedzieć "co będzie gdy...", dlatego będą próbować rozegrać całe oblężenie.

Po zakończeniu sekwencji mogłaby być jakaś bonusowa mapa typowo for fun, jak broniący zdobywają tabor atakujących i zaczyna się burda, lub atakujący dorwali się do zapasów wina w piwnicy zamku - też burda. :D
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Stycznia 24, 2012, 17:13:30
Też dobry pomysł.I w ten sposób nie było by problemów z balansem np. Zbaraża.
Twoja burda podsunęła mi też jeszcze jeden pomysł, a mianowicie bitwy fabularne, na przykład, ktoś w polskiej karczmie zakrzyknął "Vivat Carolus Gustavus Rex" (pfu!), widać animację wybiegania postaci z karczmy, następnie zaczyna się walka na gołe szable, bez zbroi, broni palnej etc. Można by też dodać efekt szumienia w głowie(w końcu wychodzą z karczmy, nie :) ), czyli chwilowe zamazywanie obrazu, kołysanie się itp.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: b@rtu$ w Stycznia 24, 2012, 17:25:55
Tak, ale Hiszpania raczej jest mało związana z historią XVII-wiecznej Polski.
@Hofiko-raczej nie :)
Ja poważnie zastanawiam się nad przyciągnięciem większej ilości graczy. A taki "Hiszpaniec" waszym zdaniem zagra w moda grając tatarami i kozakami? Moim skromnym zdaniem zagra w innego moda gdzie jest jego nacja(nacja w tym okresie licząca się w europie). Moim zdaniem Wojna 30-letnia to dobre źródło nacji, które mogły by się znaleźć w modzie. Zmieniliśmy nazwę moda i już nie musimy trzymać się nacji zmagających się w trylogii.

Czy ja wiem. Zarówno Austria, jak i Hiszpania stosują bardziej zachodni styl walki, czyż nie? Jesteście pewni że będzie on współgrał ze zdziczałymi Tatarami, Kozakami? Konnymi łucznikami Turków i Polaków?
A ja bym bardzo chętnie zobaczył starcie do którego w historii nie doszło.
Poza tym konni łucznicy w nowej wersji nie będą już tacy uciążliwi jak do tej pory.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Ensis w Stycznia 24, 2012, 17:30:04
Czy ja wiem. Zarówno Austria, jak i Hiszpania stosują bardziej zachodni styl walki, czyż nie? Jesteście pewni że będzie on współgrał ze zdziczałymi Tatarami, Kozakami? Konnymi łucznikami Turków i Polaków?

Szwecja też miała bardziej zachodni styl, tak samo jak Prusy i nie przeszkadzało im to w walkach przeciwko Rzeczpospolitej.

Jeżeli chcemy się trzymać państw związanych z RON (co na początku jest bardzo logiczne) można dać jako reprezentacje Austrii i państewek niemieckich (z wyjątkiem Prus i Brandenburgii) Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego, które miało swój mały udział w Potopie.


PS: warto przejrzeć: http://www.internetwars.ru/OiMNew/Images/OgnemimechemEnglish.htm
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Stycznia 24, 2012, 17:31:26
Co prawda, to prawda; jak to przecież Deluge też nawiązuje do trylogii.
Za dużo nacji też nie będzie dobre, myślę że taką moralną granicą będzie ok. 8, i też fajnie by było ograniczyć je do środkowo-wschodniej europy, pamiętaj że w tamtym czasie Hiszpania i inne kraje Europy daleko-zachodniej zajmowały się bardziej Ameryką.
@Ensis Miało, ale tylko w postaci najemników.

P.S. A co myślicie o tych pijanych żołnierzach, o których napisałem w ostatni poście?
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Stycznia 24, 2012, 17:32:52
Już to kiedyś Daedalowi piałem. Chcecie podbić serca graczy z zachodu? Po bitwach morskich dodajcie ich nacje. Wybór jest naprawdę szeroki: Brytyjczycy, Hiszpanie, Francuzi, Niderlandczycy, Austriacy, Państwa Niemieckie... Niby taktyka i struktura armii będą podobne ale każdy gracz lubi grać "swoimi". Moim zdaniem żeby w Multiplayerze czas przestać myśleć o modzie opowiadającym o Polsce w XVII w. a zaczęć przejawiać bardziej ogólnoeuropejskie tendencje. XVII w. to okres w historii Starego Kontynentu bardzo burzliwy i bardzo ciekawy, Każdy chyba znajdzie tam coś dla siebie. A ponieważ nie skupiacie się tylko na potyczkach lądowych a zamierzacie podbić też i morza to zapowiada się jeszcze ciekawiej. A może jakieś bitwy lądowo- morskie?
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Ensis w Stycznia 24, 2012, 17:33:58
Co prawda, to prawda; jak to przecież Deluge też nawiązuje do trylogii.
Za dużo nacji też nie będzie dobre, myślę że taką moralną granicą będzie ok. 8, i też fajnie by było ograniczyć je do środkowo-wschodniej europy, pamiętaj że w tamtym czasie Hiszpania i inne kraje Europy daleko-zachodniej zajmowały się bardziej Ameryką.

Tak, udział Hiszpanii w wojnie 30 letniej jest tego wielkim przykładem.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_trzydziestoletnia

b@rtu$- The Deluge to tylko nazwa, nić więcej. Wy jesteście twórcami i żadna  nazwa nie ma prawa wasz ograniczać


A może jakieś bitwy lądowo- morskie?

Przecież jeszcze morskich nie ma.

Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Stycznia 24, 2012, 17:36:18
Napisałem bardziej Ameryką, nie całkowicie.

P.S. Czekam :)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: b@rtu$ w Stycznia 24, 2012, 17:42:37
Już to kiedyś Daedalowi piałem. Chcecie podbić serca graczy z zachodu? Po bitwach morskich dodajcie ich nacje. Wybór jest naprawdę szeroki: Brytyjczycy, Hiszpanie, Francuzi, Niderlandczycy, Austriacy, Państwa Niemieckie... Niby taktyka i struktura armii będą podobne ale każdy gracz lubi grać "swoimi". Moim zdaniem żeby w Multiplayerze czas przestać myśleć o modzie opowiadającym o Polsce w XVII w. a zaczęć przejawiać bardziej ogólnoeuropejskie tendencje. XVII w. to okres w historii Starego Kontynentu bardzo burzliwy i bardzo ciekawy, Każdy chyba znajdzie tam coś dla siebie. A ponieważ nie skupiacie się tylko na potyczkach lądowych a zamierzacie podbić też i morza to zapowiada się jeszcze ciekawiej. A może jakieś bitwy lądowo- morskie?
O to własnie mi chodzi, polakami i tatarami nie zagra nikt z Anglii lub Francji. Zrobią sobie własnego moda i będą w niego grać, a zrzeszenie większej liczby nacji przy jednej modyfikacji to było by dopiero coś.
Eventy w których toczyły by się bitwy nacji nie walczących ze sobą w przeszłości, a 2vs2 dodatkowo dawałby jeszcze większe możliwości.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Ensis w Stycznia 24, 2012, 17:43:54
Państwa o których warto pomyśleć ze względu na związek z RON:
Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego
Hospodarstwo Wołoskie
Siedmiogród
Brandenburgia-Prusy
Księstwo Kurlandii i Semigalii
Hospodarstwo Mołdawskie


Zrobią sobie własnego moda i będą w niego grać, a zrzeszenie większej liczby nacji przy jednej modyfikacji to było by dopiero coś.
Doskonała argumentacja, popieram.

 
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Stycznia 24, 2012, 18:00:04
Skoro jesteśmy jeszcze przy zachodzie, to mam nowy pomysł, nowy tryb: turniej (wtedy na zachodzie byłby popularny), odbywałby się jak deathmatch, albo team deathmatch,  z tym że nie było by zbroi, broni palnej, tylko broń biała, różnicą było by też to, że umierało by się po 1 uderzeniu.

P.S. Moglibyście to skomentować, wg. mnie to najlepszy pomysł
...
Twoja burda podsunęła mi też jeszcze jeden pomysł, a mianowicie bitwy fabularne, na przykład, ktoś w polskiej karczmie zakrzyknął "Vivat Carolus Gustavus Rex" (pfu!), widać animację wybiegania postaci z karczmy, następnie zaczyna się walka na gołe szable, bez zbroi, broni palnej etc. Można by też dodać efekt szumienia w głowie(w końcu wychodzą z karczmy, nie :) ), czyli chwilowe zamazywanie obrazu, kołysanie się itp.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Bloomy w Stycznia 24, 2012, 18:10:52
Przydałyby się inne nacje tak na przyszłość. Ja bym bardzo chętnie dodał Hiszpan;). Alatriste się kłania;)

Bartku, co dev team sądzi o dodaniu co niektórych frakcji które brały udział w wojnie 30 letniej? (ofc. bez Szwecji bo już jest.) Zresztą jedną z przyczyn potopu był pusty skarb Szwedów, którzy m.in. stracili króla podczas tej wojny.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: b@rtu$ w Stycznia 24, 2012, 18:21:46
Bartku, co dev team sądzi o dodaniu co niektórych frakcji które brały udział w wojnie 30 letniej? (ofc. bez Szwecji bo już jest.) Zresztą jedną z przyczyn potopu był pusty skarb Szwedów, którzy m.in. stracili króla podczas tej wojny.
Zmierzam do tego by były w grze, ale jak sobie pomyśle ile to pracy...
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Ensis w Stycznia 24, 2012, 18:28:53
Wojna 30 letnia jest dosyć popularna, może ktoś się znajdzie do pomocy na TW.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Stycznia 24, 2012, 18:34:59
Age of False Innocence to w miarę zbliżony okres, a obecnie jest w formie OSP, bo zawieszono nad nim prace. Może znajdziecie trochę modeli.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: b@rtu$ w Stycznia 24, 2012, 18:39:29
Age of False Innocence to w miarę zbliżony okres, a obecnie jest w formie OSP, bo zawieszono nad nim prace. Może znajdziecie trochę modeli.
To zupełnie nie te czasy, na pewno nic nie będzie pasowało...
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Stycznia 24, 2012, 18:50:33
To zupełnie nie te czasy, na pewno nic nie będzie pasowało...

Aha, to przepraszam. Wbiło mi się w pamięć że to pierwsza połowa XVII wieku, a jest inaczej?
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: b@rtu$ w Stycznia 24, 2012, 18:55:39
Aha, to przepraszam. Wbiło mi się w pamięć że to pierwsza połowa XVII wieku, a jest inaczej?
Tak jest, ale tam po mundurach widzę że to mniej więcej pierwsza polowa XVIIIw. Skałki,ujednolicone mundury i czapki rogatki.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Bloomy w Stycznia 24, 2012, 19:26:31
Cóż, zajebiście będzie gdy dodacie też inne, "zachodnie" frakcje - ale do tego się nie śpieszcie bo to kupa roboty z tym, róbcie swoje że tak to ujmę - o.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Dulov w Kwietnia 17, 2012, 13:47:03
Według mnie po dodaniu Rosji i bitew morskich, naljepszym pomysłem będzie dodania Austri, ponieważ Hasburgowie walczyli z nie tylko szwedami w wojnie trzydziestoletniej ale także z turkami od południa. Gdyby dodać Austrię można by też zrekonstruować odsiecz Wiedeńską. Austriacy mogli by mieć też jakieś jednostki czeskie czy węgierskie. I do polski by można dodać jednoski Kurlandi albo zrobic ich odzielną nacją. Oczywiście nowe mapy, uzbrojenie, konie, zbroje, szaty itd.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Skrzetusky w Kwietnia 17, 2012, 17:06:17
Austria jak najbardziej ale Kurlandia?Czy choćby ich jednostki?Po co?
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Kwietnia 17, 2012, 17:38:46
Kurlandię można by dodać jako najemnik do Szwecji i RON-u, a Austrię jako niszową frakcję eventową.

P.S. Nie ma to jak odkopywać tematy ;)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Kwietnia 17, 2012, 17:46:26
Ja bym jednak był skłonny do umieszczenia w grze na przykład kurlandzkiego rajtara jako jednostka walcząca jedynie po stronie Rzeczpospolitej.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: matiflo w Kwietnia 17, 2012, 17:55:33
Ewentualnie tak jak w przypadku lekkiej kawalerii: kurlandczyk byłby częścią rajtarii z własnymi itemkami niemożliwymi do sparowania z itemkami szeregowego rajtara.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kaman w Kwietnia 18, 2012, 22:59:32
Myślę, że najlepszym rozwiązaniem problemu Kurlandii byłoby przemianowanie jednostki "rajtar" w RON na "rajtar kurlandzki".
 
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: b@rtu$ w Kwietnia 19, 2012, 10:16:48
Myślę, że najlepszym rozwiązaniem problemu Kurlandii byłoby przemianowanie jednostki "rajtar" w RON na "rajtar kurlandzki".
Jak dla mnie może być;).
Niestety dopóki nie będę miał za co kupić monitora to nic w tej materii nie zrobię;(

Temat odgrzebany, więc może coś dalej na temat;).

Na początku pytałem Was czy jest sens dodawać kolejne nacje oprócz tych zaplanowanych wcześniej. Od tamtego czasu po wielu przemyśleniach powoli dochodzę do wniosku że nie wiele wniosą zachodnie nacje. Mało tego byłby problem z odróżnieniem ich od np szwedów. Tutaj trzeba by pewnie zastosować panującą kolorystykę z wojny 30 letniej, bo innego wyjścia nie widzę.

Póki co musimy jednak odstawić na bok nowe nacje, bo mamy naprawdę wiele pracy z przerabianiem ciuchów na nowy system(czyli buty ze spodniami=buty, ciuch= ubranie do pasa, oczywiście delia opadać będzie dużo niżej).

Wstępnie wygląda to tak:
(click to show/hide)
Na pewno nie są ostateczne wersje, ale mniej więcej tak będzie się to prezentowało. To czego możecie nie zauważyć na powyższych screenach to to że delie, są na jednej teksturze(nie zajmują połowy tekstury 2024x2024). Całość jest kolorowana w open brfie, a wszelkie dodatki typu guziki, sznurki i inne ozdoby są na oddzielnych bryłach z przezroczystą alfą. Tutaj wielkie podziękowania należą się Liskowi, który przekonał mnie do takiej metody. Wcześniej wydawało mi się że jest to nie opłacalne, bo będzie więcej polygonów przypadało na każdy model. No i właśnie wydawało mi się, ale nigdy wcześniej tego nie sprawdzałem. Dopiero Lisek mnie do tego przekonał.

Podsumowując, metoda taka pozwoli mi na jednej teksturze(2024x2024) utworzyć właściwie nie skończoną liczbę ciuchów danego typu(ograniczoną wyobraźnią i tym że tak na prawdę nie potrzebujemy 100 delli w modzie;) ). Np na tej z deliami umieszczę wszystkie delie, żupany i kolczugi pancernych. Na jednej teksturze. Co teraz zajmuje chyba 8, nie licząc specularek i normalek, czyli 8(na oko, nie kojarzę ile ich jest teraz)x3=24 tekstury, które zostaną zostaną zastąpione 3 teksturami. Nie trudno chyba sobie wyobrazić jakie to będzie miało znaczenie dla optymalizacji moda;).

Dodatkowo ostatnio ruszyły prace nad kolejnymi urozmaiceniami rozgrywki o których na razie nie będę pisał, ale na pewno wniosą one wiele urozmaicenia w rozgrywkę, szczególnie tą zorganizowaną(eventy).

Czas pokaże;)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Katsura w Kwietnia 19, 2012, 15:34:09
Łał super wieści, kiedy możemy się spodziewac wersjii 5.6 ?
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: wolfer w Kwietnia 19, 2012, 15:43:43
B. ładne modele... Zdradź bartus jakies szczegóły nowości :D
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Kwietnia 20, 2012, 17:53:21
Świetne modele!
Jednak co do tego kurlandzkiego rajtara, to przydałby się ten strój właśnie do nich, bo z tego co znalazłem, to różnili się lekko ubiorem.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Skrzetusky w Kwietnia 20, 2012, 21:44:25

Dodatkowo ostatnio ruszyły prace nad kolejnymi urozmaiceniami rozgrywki o których na razie nie będę pisał, ale na pewno wniosą one wiele urozmaicenia w rozgrywkę, szczególnie tą zorganizowaną(eventy).


Mam nadzieje ze S&D!
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Xavart w Kwietnia 21, 2012, 08:25:44
Wow.. Ładne modele :)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Morzan122 w Maja 16, 2012, 16:02:20
Z tym pewnie byłoby za dużo zachodu, ale we wszystkich modach brakuje mi animacji ataku od tyłu. (Jak pięknie byłoby poderżnąć gardło jakiemuś strzelcowi:).
Kluczem do większej publiczności byłyby też nowe tryby gry. (wspomniana burda przy karczmie i rozwinięte oblężenie bardzo przypadły mi do gustu).
bardzo lubię też ochronę VIPa. Żeby nie było głupio warto zamienić Vipa na wóz ze złotem/skarbami/bronią/szlachcicem/szlachcianką. Transport można by zorganizować na zasadzie transportu armat w M&M NW lub wieży oblężniczej w nativie (oby było coś w rodzaju pierwszej opcji)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Askorti w Lipca 08, 2012, 10:00:56
Z tego, co wyczytałem na TW wynika, że twórca WSE rozważa zarzucenie pracy nad swoim dziełem (brak czasu).
Co wtedy?
Actually, the conclusion is that I might stop working on it. I'm busy with other things, so it's really not sustainable to have to update more than once per 2/3 months.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Katsura w Lipca 08, 2012, 10:33:22
O cholera...
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Lipca 08, 2012, 11:04:10
Katsura, ty żyjesz? O.o

A co do WSE, to w 100% popieram kolegę wyżej, z drugiej strony chyba można się bez niego obyć, nie? Mat tak zrobił.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Irgen w Lipca 08, 2012, 12:43:42
Można się obyć, ale wiele fajnych ficzerów po prostu nie będzie działać.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Lipca 08, 2012, 12:45:56
Poczekamy, zobaczymy. Bo z tego co widzę na serwerach, to coraz mniej ludzi gra w NW niż na początku.
A jakie ficzery przestaną działać? Przyznam się, że nigdy do końca nie wiedziałem, dlaczego potrzebne jest WSE.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Setebos w Lipca 08, 2012, 12:46:33
A nie jest możliwe by ktoś inny "odtworzył" WSE? To wymaga aż tak wielkich zdolności?
Jak palnąłem coś niewłaściwego to sorka, ja tam się nie znam, tak tylko pytam.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Askorti w Lipca 08, 2012, 13:03:00
Kilka dni temu pytałem Bartusia, czy nie mogliby po prostu zrobić swojego własnego WSE. Powiedział, że to skomplikowane.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Katsura w Lipca 08, 2012, 14:44:57
Albo inaczej, nie robić nowej wersjii, tylko postarać sie aby działała na nowej wersji WB :)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Xavart w Lipca 08, 2012, 15:03:45
WSE 'wzbogaca' i powiększa możliwości skryptowe Warbanda, jak sama nazwa wskazuje jest to Warband Script Enhancer.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Setebos w Lipca 08, 2012, 15:43:35
Rozumiem, chodziło mi raczej o to co powiedział Katsura, czyli o zaktualizowanie WSE. Trochę źle się wcześniej wyraziłem.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Lipca 08, 2012, 18:05:16
Odtworzyć WSE? Hmmm, trzeba by rozpytać twórcę o wszystko i znaleźć programistę, który się tego podejmie, no cóż, raczej niewykonalne. Dałoby się zrobić wersję non-WSE, ale wtedy nie działały by takie rzeczy jak garłacz, czy kartacze :(
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że twórca zdecyduje się jednak kontynuować pracę.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: b@rtu$ w Lipca 08, 2012, 21:06:48
Będziemy prosić twórcę WSE o jeszcze jedną aktualizację. Deluge będzie tylko w wersji portable, co nie jest takie złe, bo modyfikacja byłaby odporna na łatki od TW. Jest to najlepszy scenariusz...
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Lipca 08, 2012, 21:16:18
Cóż, ja nie gram w Deluge, w wersji jakiej go zastałem nie spodobał mi się, przyznam szczerze, zaś porządny singiel z nową fabułą, questami i podstawowymi modami jak Diplomacy, zyskałby większe zainteresowanie z pewnością.
Co do multiplayer'a, dawno nie grałem i nie znam się na usprawnieniach, na tym jak oddaje realizm, więc się na ten temat nie wypowiem.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Lipca 08, 2012, 21:41:13
LOL
O wiele bardziej "porządane" jest multi niż singiel. Od tego masz OiM. Deluge jest przecież świetny. tylko mam jedno zastrzeżenie, jak rozwiążecie mój problem, który polega na niemożności połączenia się do multi.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Lipca 08, 2012, 23:05:11
Ale porządny multi, połaczony z singlem na tym samym poziomie jest chyba lepszy niż sam multi, nie uważasz...
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Lipca 08, 2012, 23:19:53
Spójrz jednak, porządne multi i singiel to kupa czasu (a ta kupa to taka porządna, kilkudniowa).
Jak już narzekasz, to pomóż modderom, ja jestem w pełni zadowolony. Tylko ta zagadka, dlaczegoż to wersja portable nie chce się mi połączyć z serwerem, gdy sprawdza klucz gry, który to przecież przekonwertowałem. Sam Daedalus tego nie wie.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Lipca 09, 2012, 13:51:56
Ale przy trzymaniu się ciągle wersji portable nie będzie fajnych ficzerów :(

Prusak, a próbowałeś wpisywać nr seryjny gry z steam, mi to zadziałało (w bibliotece klikasz prawym na warbanda i klikasz na nr seryjny).
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Lipca 09, 2012, 17:24:33
Niestety nie, nic mi się nie wyświetla. A ściągnięcie ponowne również nic nie daje, przez co mój rozbrat z Deluge trwa w najlepsze ;(
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: podest6 w Lipca 10, 2012, 17:47:48
Ja jestem ciekaw, co się stanie z Deluge jak M&B2 wyjdzie.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Lipca 10, 2012, 18:21:34
Lol, a może najpierw rozważ kiedy wyjdzie M&B 2?
Po twoim rozumowaniu można uznać, że nie warto robić modów do żadnej gry, w końcu kiedyś wyjdzie następna część gry.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: jurasj w Lipca 10, 2012, 23:21:44
Ja tam się następnej Contry nie spodziewam a hacki (takie 8 bitowe mody) nadal się pojawiają. Więc to rozumowanie też nie jest idealne.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: podest6 w Lipca 11, 2012, 21:44:31
Prusak ->

(click to show/hide)

O czym ty do mnie rozmawiasz?
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Xavart w Lipca 12, 2012, 10:52:26
Prusak ->

(click to show/hide)

O czym ty do mnie rozmawiasz?
Czytać nie umiesz? Głupie pytanie - głupia odpowiedź
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Trynithy w Lipca 16, 2012, 12:15:12
Zapowiada się jakiś nowy patch, choćby na wersję portable ? Nie wiem czy ściągać teraz gierkę , czy poczekać tydzień ;]
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: kaktus_PL1 w Lipca 16, 2012, 15:41:54
http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=10699.0
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Trynithy w Lipca 16, 2012, 15:59:17
dzięki
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Katsura w Sierpnia 17, 2012, 12:39:47
Hej, ponoć wyszła nowa wersja WSE i pytanie do dev teamu, co w związku z tym ? :)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Bloomy w Sierpnia 17, 2012, 12:46:15
Moim zdaniem warto poczekać troszku, bo jak Vinc znowu palnie hiper ważnego patcha to będzie praca w plecy.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Xavart w Sierpnia 17, 2012, 13:00:24
Hmm... wersja aktualnego WSE jest 'unstable' i to prawda. Dodałem je do ms tak dla testu, i wywala troszkę "warningów". Lepiej poczekać na 'stable'
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Sierpnia 17, 2012, 13:05:14
Raczej do NW już nie powinno być patchy. Jakby takowe wyszły, to spora część graczy by ich po prostu zabiła. Tyle czasu już bez WSE, bez żadnego nowego patcha, to i taleworlds nie ma potrzeby do wydawania nowego - cel swój osiągnęli, blokując na kilka miesięcy jeden z najlepszych modów i kilka innych, aby osiągnąć korzystne wyniki w sprzedaży dodatku.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Krystian80 w Sierpnia 17, 2012, 13:22:55
Zgadzam się kto chciał to już NW kupił :).
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Sierpnia 17, 2012, 13:53:25
Oj jacy wy naiwni jesteście... Patch do NW zapowiedziany był na przełomie maja i czerwca, jak myślicie czemu do dzisiaj się nie ukazał? I naprawdę nie macie co psioczyć na Vinca, myślę, że w jego sytuacji wielu zachowałoby się podobnie... Poza tym, za politykę wydawniczą odpowiedzialne jest kierownictwo TaleWorlds a nie Vincenzo, to głównie ich wina, że gra która miała wspierać mody i moderów wcale tego nie robi.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Askorti w Sierpnia 17, 2012, 14:01:05
Tak To wcale nie wina NW...... Przez dobry rok był spokój, zero łatek, problemów. Wyszło NW i wszystko się... Wypróżniło.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Sierpnia 17, 2012, 14:06:45
Naprawdę myślisz, że przyszedł Vinc, tupnął nogą i powiedział co mają zrobić a oni jak potulne baranki na wszystko się zgodzili? Proszę cię... Przecież to kierownictwo TaleWorlds musiało się na to wszystko zgodzić, to oni musieli zaakceptować taką politykę wydawniczą i co najważniejsze M&B to ich sztandarowy produkt i to na nich ciąży odpowiedzialność za jego wykonanie. Vinc jest tylko podwykonawcą, który próbuje z tego wszystkiego uszczknąć jak najwięcej dla siebie. Ja mu się nie dziwie, w kapitalizmie każdy orze jak może.

Za to do Turków mam wielkie pretensje za to, że na ten cyrk się zgodzili.

Ale zbaczamy chyba zanadto z tematu. Osobiście proponuję przyjąć najnowszą wersję WSE za ostateczną (na co się zanosi) i tworzyć moda pod kompatybilną z nim wersję Warbanda. Przynajmniej będziemy mieli święty spokój...
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Sierpnia 17, 2012, 14:14:34
Przepraszam, ale pokaż mi, w jakim zdaniu napisałem, że to wina Vincenzo. Bardzo jestem ciekaw.
A tak jak już Askorti zauważył, przez długi czas jakoś nie było problemu z patchami i się dało żyć. Przez to dość umarło Deluge - każdej osobie nie opłacało się ściągać wersji portable, albo ktoś miał takie problemy jak ja.
PS. Ja już sobie wyłączyłem aktualizacje M&B na steamie, tak na wszelki wypadek.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Sierpnia 17, 2012, 14:25:33
Prusak, proszę, przeczytaj moje posty jeszcze raz, tylko dokładnie. Mam wrażenie, że w ogóle ich nie zrozumiałeś...

(...)
A tak jak już Askorti zauważył, przez długi czas jakoś nie było problemu z patchami i się dało żyć.
(...)

Problemu nie było ale jest, nie ma co rozpamiętywać przeszłości. TaleWorlds zdecydowało się na patche i jakoś musimy sobie z tym faktem radzić. Marudzeniem i narzekaniem nic nie wskóramy a wyjścia ja widzę trzy:
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Sierpnia 17, 2012, 18:23:37
Już parę razy pisałem, że z WSE zrezygnować nie możemy, bo zbyt wiele rzeczy z moda jest o niego oparte. To raz. Dwa, super, że w końcu wyszło nowe WSE. Niestety moja radość nie jest pełna, bo z tego co czytałem, to straciliśmy jedną bardzo istotną operację. Jak wpłynie to na moda i z czego będziemy musieli zrezygnować - jeszcze nie wiem. Tak czy siak, od poniedziałku trzeba zakasać rękawy i wziąć się ostro do roboty... ;)

Jeśli za parę dni wyjdzie patch do WB (a tego się spodziewam), to kij im w oko. Można zrobić trick, dzięki któremu i na nowej wersji będzie się dało odpalić moda. Dokładnie tak, jak działał cRPG na 1.153. Zatem mogą się gonić. Najważniejsze jest to, że wreszcie mamy i WSE i nowe bajery z patchów 1.15x. Szkoda trochę tej jednej operacji, no ale trudno...
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Xavart w Sierpnia 17, 2012, 18:25:31
Już parę razy pisałem, że z WSE zrezygnować nie możemy, bo zbyt wiele rzeczy z moda jest o niego oparte. To raz. Dwa, super, że w końcu wyszło nowe WSE. Niestety moja radość nie jest pełna, bo z tego co czytałem, to straciliśmy jedną bardzo istotną operację. Jak wpłynie to na moda i z czego będziemy musieli zrezygnować - jeszcze nie wiem. Tak czy siak, od poniedziałku trzeba zakasać rękawy i wziąć się ostro do roboty... ;)

Jeśli za parę dni wyjdzie patch do WB (a tego się spodziewam), to kij im w oko. Można zrobić trick, dzięki któremu i na nowej wersji będzie się dało odpalić moda. Dokładnie tak, jak działał cRPG na 1.153. Zatem mogą się gonić. Najważniejsze jest to, że wreszcie mamy i WSE i nowe bajery z patchów 1.15x. Szkoda trochę tej jednej operacji, no ale trudno...
Tylko aktualnie wersja to unstable, radzę poczekać na stable (zapewne kilka dni). Bo dla testu dodałem to WSE do MS to troszkę "popluło" w konsoli "warningami"
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Sierpnia 17, 2012, 18:41:05
Przecież patcha w tym tygodniu nie wydajemy. :P Chodzi o to, że wreszcie jest jakaś w miarę pewna informacja, bo wcześniej praca przy MS była istnym horrorem - nie wiadomo było, czy dalej dodawać nowe rzeczy w oparciu o nowego patcha, czy usuwać napisany kod i wydawać moda dalej na 1.143. Wreszcie też można będzie sprawdzić działanie nowych rzeczy i operacji w praktyce, bo do tej pory było to niemożliwe i pisało się skrypty trochę w ciemno.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Setebos w Sierpnia 18, 2012, 20:56:51
Wyobrażam sobie jakie to musiało być trudne. Porównanie tego z malarzem któremu ktoś zawiązał oczy i kazał tak malować obraz będzie dobre?
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: laciaty102_PL w Października 06, 2012, 18:09:23
ja bym uderzył w klimat, czyli więcej dymu który by się gromadził, dużo fruwającej ziemi(wiem marzenie ściętej głowy) więcej walki w ścisku (wymuszenie walki na noże to by było coś) i dużo takich dupereli
a i ponieważ boty nigdy nie będą inteligentne, t niech chodzą w szyku, albo chociaż w grupie to by też dało do klimatu

ps. widziałem filmik z testu bitew morskich, ja bym dał co najmniej działa obsługiwane przez graczy/boty
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Października 06, 2012, 19:19:31
Tak, walka na noże w ścisku, fruwająca ziemia, ścinane głowy... Czegoś mi tu brak, a wiem - fruwających ku**sów. Skąd się urwałeś?
Cytuj
czyli więcej dymu który by się gromadził
W co się gromadził, w chmury? Może grad jeszcze ma padać? Pomysły lekko z dupy wzięte.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: laciaty102_PL w Października 06, 2012, 19:44:17
dziękuję za miłą odpowiedź, a ówczesne bitwy były znane z tego że po krótkim czasie dym  po wystrzałach przysłaniał wszystko
ps o tym że nie jestem geniuszem nie musisz mi mówić
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: b@rtu$ w Października 07, 2012, 00:02:28
Dym jest do zrobienia, ale jest małe ale botom nie przeszkadza dym, w starciu pomiędzy graczami to może być coś fajnego i użytecznego, ale znowu dochodzi większe obciążenie sprzętu, bo system cząsteczkowy jest jaki jest.

Walki na noże i mi brakuje, ale i na to przyjdzie czas. Co do formacji botów, to w sumie tylko do tego boty by się według mnie nadawały, do trzymania głównego szyku formacji, do tego zrobić jakiś fajny kontrmarsz botów i było by już bardzo fajnie, ale do takich rzeczy potrzebna jest nie przeciętna głowa(Daedal, Tul, Mat), ale znowu ale, są ważniejsze rzeczy.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: laciaty102_PL w Października 28, 2012, 00:40:43
znalazłem coś ciekawego - w pewnym modzie boty tworzą bardzo ładne formacje, i nawet strzelają salwami (nie podam nazwy, walczymy z konkurencją :-) miło było by to zobaczyć w deluge, można by się bawić w oficerów, botom przeszkadzał by dym ponieważ wszystko by zależało od oficera-gracza itd, jeżeli modderzy poproszą podam nazwę moda
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Października 28, 2012, 09:45:48
Dymu więcej nie będzie. Było go dużo w pierwszych wersjach moda, ale z czasem zacząłem go redukować. Dlaczego? Bo o ile jeszcze dało się jakoś przeżyć salwę z kilku muszkietów, tak kilkanaście wystrzałów na raz zamieniało dla pobliskich graczy grę w pokaz slajdów. Systemy cząsteczkowe mulą grę, że hej i za bardzo nie da się tego obejść. Jak myślisz, po co dodałem do opcji moda możliwość dalszego zredukowania o połowę ilości dymu i mgły?

Wiem, że efekt walki w białej chmurze byłby fajny. Ale to se ne da.

Rozbudowane rozkazy dla botów to nie zasługa żadnego moda. Są wbudowane w wersje 1.15x Warbanda. Między innymi dlatego bardzo zależało mi, by WSE wyszło na 1.153. A w oficerów będzie się można pobawić, bo dodany został tryb kapitański (właśnie z myślą o nowych rozkazach dla botów).
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: b@rtu$ w Grudnia 06, 2012, 23:23:03
Taki mały powrót do przeszłości:  http://www.withfireandswordmod.fora.pl/  (http://www.withfireandswordmod.fora.pl/), można trochę poczytać o tym jak zaczynaliśmy;-)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Grudnia 24, 2012, 19:47:03
Napiszę tutaj:
Bardzo możliwe że już wiecie, ale wolę napisać, jest nowa wersja WSE, 3.1.5 http://forums.taleworlds.com/index.php/topic,151194.0.html
i jednocześnie też zła wiadomość, cmpxchg8b porzucił prace nad WSE
Cytat: cmpxchg8b
This is likely to be the last release by me; I no longer have the time nor motivation to continue developing WSE.
If somebody wants to carry it forward, I can give him access to the source code and some help in understanding it - PM me for more info. However please avoid doing so unless you are confident you can take on this kind of project; i.e. you already understand how it works, you can code in C++, you know the basics of x86 assembly and the internals of programs compiled with Visual Studio (mostly calling conventions).
Oznacza to, że The Deluge będzie musiało wyjść na 1.153 (3, nie 4, to już jest problem), tak więc, jeśli TW wyda patch, The Deluge do końca zostanie skazane na portable, to chyba tyle co chciałem powiedzieć, smutne, lecz prawdziwe.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Ensis w Grudnia 24, 2012, 19:54:30
Chyba ze ktoś inny przejmie prace nad WSE, albo autorzy DLG będą przystosowywać na własny użytek WSE.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Grudnia 24, 2012, 20:12:45
Chyba ze ktoś inny przejmie prace nad WSE, albo autorzy DLG będą przystosowywać na własny użytek WSE.
No tak, lecz spójrzmy ile twórcom zabiera czasu stworzenie nowego patcha, więc jeszcze praca ekipy nad nowym WSE zabrała by znów jeszcze więcej czasu, a w takim tempie to szybciej dałoby się spodziewać nowej części M&B niż patcha.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Grudnia 25, 2012, 17:55:01
W zasadzie nie wiem na czym opiera się zgodność WSE z daną wersją WB, ale patche TW są raczej na tyle małe, że wystarczyłoby usunąć linijkę w kodzie WSE odpowiadającą za sprawdzanie wersji WB, nie znam za dobrze mechaniki WSE, a i C++ znam tylko podstawy, ale mogłoby to być jakieś rozwiązanie, zapytam się autora.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Mat Berserker w Grudnia 25, 2012, 18:12:30
Lepiej się nie pytaj bo się ośmieszysz. Zamiana pojedynczej linijki kodu sprawia że po skompilowaniu plik binarny może wyglądać zupełnie inaczej, mimo że robi dalej prawie to samo. W związku z tym trzeba przebudowywać całe WSE. Przyznam się że nie za bardzo orientuje się w tym jak jest ono wykonane ale przypuszczam że wszystko oparte jest na nadpisywanie danych fragmentów pliku wykonywalnego gry oraz dużej dozie czarnej magii. Dlatego każda zmiana nawet najmniejszego detalu w kodzie Warbanda powoduje rozjeżdżanie się całego WSE.
Właśnie ogromna pracochłonność i kunszt pracy wykonywanej przez cmpxchg8b sprawia że nikt inny się nie podjął podobnemu projektowi. Nie umniejszając spektakularnym zdolnościom Deluge dev teamu wątpię że znalazłby się w nim ktoś kto podołałby zrobieniu własnego WSE.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Grudnia 25, 2012, 18:22:27
Czyli zostaje już tylko portable, na wersji 1.153, no bo z WSE może w przypadku Festunga się udało, ale w Delugu jest on zbyt ważny, żeby z niego zrezygnować (przynajmniej tak jestem poinformowany, garłacze, kartacze), cóż...


//EDIT http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=11845.0 a może jednak nie
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Katsura w Grudnia 26, 2012, 21:10:15
Co sądzicie o zrobieniu mapy typu D-day, jakieś drewniane osłony ,jedna drużyna się broni druga atakuje na lodziach . Oczywiście jedna barka musi być :P
Moim zdaniem ciekawa rzecz ;D
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Blitzwing w Grudnia 26, 2012, 21:24:40
Taką mape typu wszyscy giną w 30 sekund zanim dopłyną do brzegu? Wystrzelają ich jak kaczki. Zresztą takich frontalnych desantów to raczej nie było ;)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Grudnia 26, 2012, 21:50:07
Przy tej celności karabinów? Chyba że z działa ktoś sypnie, ale kto mówi o jednej barce? Fajny byłby taki D-day tylko szkoda że na plaży kartacze by atakujących zjadły. Już lepiej Mata namawiać żeby w festungu coś takiego zrobił :)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Filcefix w Grudnia 26, 2012, 23:00:09
 Ale żeście krótkowzroczni i bez wyobraźni :D Wszystko można zrobić, jeśli się odpowiednio rozplanuje i umieści tam gdzie trzeba by jako taki balans był, nawet jeśli na pierwszy rzut oka go nie ma. Potem dochodzi już sama taktyka, lub zgranie ludzi ale to już zupełnie inna historia. A zamiast kartaczy mogą być kulki armatnie przeto, a jeśli nawet kartacze to zasięg armat jak i ilość ammo można zmieniać tymi kwadracikami w edytorze ;)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Katsura w Grudnia 27, 2012, 00:16:26
Filc +1

PS. Armat nie musi być, a wiadomo że łódek będzie więcej, a te osłony mogły by być dalej od plaży na wzgórzu. Ciekawa mapa by była dla Szwedów i Kozaków :P
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Ensis w Grudnia 27, 2012, 00:18:35
Cytuj
(http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/222395_393177910761441_836049865_n.png)
14 grudnia 1658 roku podczas II wojny północnej miało miejsce niebagatelne wydarzenie, Stefan Czarniecki wraz z chorągwiami jazdy przeprawił się wpław przez morze aby zdobyć wyspę Alsen, na której stacjonowali Szwedzi.

Wyspa znajduje się od stałego lądu w odległości około 450 m, temperatura wody wynosiła około 2- 4 stopni.
Warunki atmosferyczne jak na początek zimy były względnie korzystne. 14 grudnia 1658 roku wg J. Ch. Paska ...”dzień był cichy, ciepły i bez mrozu...”. Wobec braku wiatru nie odczuwano zimna, a wody cieśniny nie były wzburzone. Lód przybrzeżny dla ułatwienia zejścia do wody odcięty został siekierami.
Jeźdźcy płynęli na koniach za nimi podążyła piechota na łodziach.
Akcja była brawurowa, nikt ze Szwedów nie spodziewał się takiego manewru, dlatego obrońcy wyspy pod dowództwem kapitana Aschberga, zostali szybko pokonani, w czym walny udział miała jazda polska.

Czarniecki, w uznaniu zasług i niesłychanej odwagi otrzymał złoty łańcuch od króla Danii, listy pochwalne od papieża Aleksandra VII i cesarza Leopolda.
http://www.facebook.com/photo.php?fbid=393177910761441&set=a.325549577524275.77394.325323244213575&type=1&theater
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Grudnia 27, 2012, 12:41:09
Cytuj
Oznacza to, że The Deluge będzie musiało wyjść na 1.153 (3, nie 4, to już jest problem), tak więc, jeśli TW wyda patch, The Deluge do końca zostanie skazane na portable, to chyba tyle co chciałem powiedzieć, smutne, lecz prawdziwe.

Owszem, twórca WSE najprawdopodobniej nie wyda kolejnej wersji. Oznacza to, że zostajemy z tym, co mamy obecnie, czyli patch 1.153 oraz WSE 3.1.5. Zabezpieczyłem się jednak i poprosiłem twórcę, aby przed odejściem wdał jeszcze zmieniony .exe, który korzystałby ze starych plików Warbanda wrzuconych do katalogu moda. Twórca prośbę spełnił, a zatem nawet jeśli ukaże się patch 1.155 do WB, to i tak nie trzeba będzie robić żadnych wersji portable, bo po prostu WSE w razie wykrycia nieprawidłowej wersji Warbanda, skorzysta ze starych plików, dołączonych do moda w kolejnej wersji.

Pozostaje tylko mieć nadzieję, że Taleworlds i inne osoby, które ostatnio utrudniały życie modderom (czyt. twórcy Napoleonic Wars) nie wpadną na kolejny genialny pomysł, by i ten sposób obejść, uniemożliwiając działanie WSE na nowej wersji.


Cytuj
Chyba ze ktoś inny przejmie prace nad WSE, albo autorzy DLG będą przystosowywać na własny użytek WSE.

Autor WSE napisał, że chętnie przekaże źródło WSE osobie, która będzie chciała dalej rozwijać projekt. Problem w tym, że jak wspomniał Mat, nie ma w naszej ekipie nikogo, kto byłby w stanie to źródło wykorzystać. Do tego potrzeba wiedzy programistycznej i to nie małej. Możliwe, że Tul byłby w stanie coś z tego wycisnąć, ale on opuścił nas we wrześniu i nie zapowiada się, aby do moda wrócił. Zatem tak jak mówiłem - zostajemy z tym, co teraz mamy, czy nam się to podoba, czy nie.


Cytuj
no bo z WSE może w przypadku Festunga się udało, ale w Delugu jest on zbyt ważny, żeby z niego zrezygnować (przynajmniej tak jestem poinformowany, garłacze, kartacze), cóż...

Zrezygnować z WSE nie możemy. Co prawda garłacze, kartacze i sporo innych ficzerów dałoby radę bez większego problemu zrobić obecnie na "czystym" Warbandzie, ale z drugiej strony na WSE opiera się u nas mnóstwo rzeczy, które są niemożliwe do osiągnięcia bez niego. Co więcej, lista wciąż się rozwija i obecnie jest już pewnie ze dwa razy większa, niż w wersji 0.5. Sto razy bardziej wolę więc wydać moda na starszej wersji WB i z działającym WSE, niż na nowym Warbandzie, ale bez tych wszystkich rzeczy, które do moda przyciągają i przyciągać będą.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Grudnia 27, 2012, 18:32:05
Owszem, twórca WSE najprawdopodobniej nie wyda kolejnej wersji. Oznacza to, że zostajemy z tym, co mamy obecnie, czyli patch 1.153 oraz WSE 3.1.5. Zabezpieczyłem się jednak i poprosiłem twórcę, aby przed odejściem wdał jeszcze zmieniony .exe, który korzystałby ze starych plików Warbanda wrzuconych do katalogu moda. Twórca prośbę spełnił, a zatem nawet jeśli ukaże się patch 1.155 do WB, to i tak nie trzeba będzie robić żadnych wersji portable, bo po prostu WSE w razie wykrycia nieprawidłowej wersji Warbanda, skorzysta ze starych plików, dołączonych do moda w kolejnej wersji.
No ale wtedy The Deluge będzie ważyło tyle samo co wersja portable, czyli no po prostu nie ma większego sensu, pamiętajcie o fixie, którego raz-dwa można przystosować do jakiejkolwiek wersji Warbanda obsługiwanej przez WSE.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Ensis w Grudnia 27, 2012, 18:52:03
No ale wtedy The Deluge będzie ważyło tyle samo co wersja portable, czyli no po prostu nie ma większego sensu

Ma ogromny sens, ponieważ:
- nie potrzeba 2 wersji
- nie trzeba się męczyć z kluczami
- psychologia, propaganda i reklama
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Grudnia 27, 2012, 18:57:37
"Starych plików Warbanda", czyli jednego .exe i jednego .dll, a nie całej instalacji WB. Łącznie to jakieś 7,5MB więcej w instalatorze moda, więc bez paniki proszę. Ten Twój fix to praktycznie to samo, tyle że w nowej wersji WSE jest to w standardzie i działa o wiele lepiej. Zatem nie będzie mowy o robieniu jakichś oddzielnych fixów, bo ten fix już jest i działa świetnie. ;)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Grudnia 27, 2012, 19:02:25
Aaa, jeśli tak to rozumiem ;)
Chociaż trochę szkoda, bo myślałem, że się trochę przysłużę dla The Deluge ;p
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: laciaty102_PL w Grudnia 29, 2012, 00:30:30
zastanawialiście się co zrobicie jak wyjdzie m&b 2? dalej będziecie na warbandzie, czy się przeniesiecie?
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Grudnia 29, 2012, 00:32:45
Do M&B2 jeszcze lata więc nie ma sobie co bzdurami głowy zaprzątać...
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Grudnia 29, 2012, 11:33:47
zastanawialiście się co zrobicie jak wyjdzie m&b 2? dalej będziecie na warbandzie, czy się przeniesiecie?

M&B 2 wyjdzie zapewne w czwartym kwartale następnego roku więc jeszcze czasu że ho ho. Ale jak wierzyć autorom, że robią to teraz od nowa, tak więc  wszystkie mody łeb weźmie bo nie będzie dało się ich łatwo przenieść na nową grę. Z jednej strony dobrze, że nie idą na łatwiznę.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Grudnia 29, 2012, 18:25:21
Nie rozumiem waszej dyskusji, m&b 2 to zupełnie inna gra, w żaden sposób nie zależna od warbanda, i myślę, że świat modów wb za bardzo się nie zmieni, mody będą tworzone, kończone, zaczynane, porzucane etc.  Po prostu wiele się nie zmieni i nie ma się czym przejmować.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Ensis w Grudnia 29, 2012, 18:48:57
Nawet nie wiadomo czy M&B2 będzie modowalny. Podobna sytuacja była przed premierą Empire Total War, każdy liczył na nowe możliwość i tak dalej, a tutaj okazało się że możliwości w porównaniu do M2TW są ubogie.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Grudnia 29, 2012, 18:50:39
Nie rozumiem waszej dyskusji, m&b 2 to zupełnie inna gra, w żaden sposób nie zależna od warbanda, i myślę, że świat modów wb za bardzo się nie zmieni, mody będą tworzone, kończone, zaczynane, porzucane etc.  Po prostu wiele się nie zmieni i nie ma się czym przejmować.
Pozdrawiam
Nie, zmieni to. Zauważ, że gdy wychodził Warband to duża część świata gry kupiła po prostu nową część M&B. Wtedy duża ta liczba odeszła od lekko już znudzonej podstawki i zaczęła grać w nowe. Mody powstawały, ale już mniej niż wcześniej, a i odbiorcy się zredukowali. Tematem przewodnim M&B był już Warband. Nie będę liczył Ogniem i Mieczem, Napoleonic Wars i niedługo Ku Karaibom. Ja traktuję to jako tzw. "produkty uboczne" Mount & Blade, gracz który jest miłośnikiem tej serii nie musi kupować żadnej z tych trzech, ale Warband już tak, bo to jest teraz główna gra. Wyjdzie M&B 2 Bannerlord powtórzy się sytuacja - zainteresowanie poprzednią częścią spadnie, duża część graczy się przeniesie na nową część i to ona będzie od premiery głównym produktem Taleworlds. Jednym z nowych graczy będę ja, bo obojętnie jaka będzie nowa część to kupię, bo to moja jedyna gra która się nie znudzi.
Tak więc reasumując wyjście nowej części na końcu następnego roku będzie bardzo dużym wydarzeniem, chociaż jak dla mnie nie takim jak poprzednio. Warband z modami będzie przyciągał nadal sporą grupę ludzi, dlatego, że ma on mniejsze wymagania i ma multi, czego pierwszej części zabrakło, by nadal przyciągać szerszą grupę ludzi, bo wiele osób chciało zagrać na multiplayer, a nie tylko z botami. Więc nie mów, że wyjście nowej gry nic nie zmieni. Zmieni, ale od nas zależy jak bardzo.
Pozdrawiam, Prußak

@Ensis
Modowalny będzie na pewno, uwierz mi, że twórcy gry nie są aż tak głupi, by swój główny produkt przynoszący złote jajka skrócić o czas żywota. Bo właśnie mody pomagają tej serii nadal trwać, gdyby nie one grali by w nią albo bardzo wielcy zapaleńcy albo nowi, którzy dopiero ją kupili.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Grudnia 29, 2012, 19:28:15
Weźcie pod uwagę, że o M&B2 nie wiemy praktycznie nic. Z Warbandem sytuacja była trochę inna, bo to był ten sam silnik, ta sama forma rozgrywki, ten sam system modowania, wszystko jednak nieco podrasowane. Nie było sensu zostawać na starym M&B, więc prawie wszyscy się przenieśli. M&B2 ma być zupełnie nową grą i nie wiemy nawet tego, czy nam - graczom - się ona spodoba. Nie wspominając już o tym w jakim stopniu będzie podatna na modding i w jakiej formie (możliwe, że przyjdzie nam uczyć się wszystkiego od początku). Zatem nie ma najmniejszego sensu dywagowanie o bardzo niepewnej przyszłości - kiedy już M&B2 wyjdzie, wtedy będziemy się martwić.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Askorti w Grudnia 29, 2012, 20:22:00
Cytuj
@Ensis
Modowalny będzie na pewno, uwierz mi, że twórcy gry nie są aż tak głupi, by swój główny produkt przynoszący złote jajka skrócić o czas żywota. Bo właśnie mody pomagają tej serii nadal trwać, gdyby nie one grali by w nią albo bardzo wielcy zapaleńcy albo nowi, którzy dopiero ją kupili.
To, że ludzie dalej grają nie daje nic oprócz oddolnej promocji. Tu nie ma mikropłatności czy abonamentów, tutaj to, jak długo ludzie grają w tytuł nie ma znaczenia. Kupno gry przez gracza to jedyny zysk twórców. Byleby zachwalał, to może nawet od razu po zakupie odłożyć pudełko na półkę.

Poza tym, obecnie modowalnośc gier dość mocno spada. Prym w tym wiedzie moim zdaniem seria Total War, która z wspaniałych baz dla modów zmieniła się w pole DLC. Obecnie mody wychodzą długo i nie można ich w żaden sposób porównać do tych, które wychodziły na Rome 1 lub M2. Rzecz tak podstawowa jak mapa kampanii jest nie do ruszenia.

W prawdzie TW nijak nie można porównywać do CA, to wydanie DLC to nie jest żaden problem, co ukazuje nam NW, WFaS i niedługo Ku Karaibom.
Jest to bardzo wygodny sposób na zarabianie niskim nakładem pracy. Wydaj główny tytuł a później syp dodatkami i DLC. Zamiast zarobić raz, zarabiasz kilka razy. Pięknym przykładem takiego zachowania są serie The Sims od elektroników oraz TES i Fallout od Bethesdy.

Kończąc ten przydługi wywód: Moim zdaniem dobre czasy modów do wszelkiej maści gier powoli przemijają i obawiam się, że serii M&B również może to dotknąć przy następnej odsłonie. (Już teraz utrudniają niektórym teamom życie..)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Bane w Grudnia 29, 2012, 23:18:24
Mimo wszystko, znajdzie się niemało osób, które kupią gry właśnie dla modów. Jedną z takich osób jest np. mój kumpel, który w Nativie użył tylko samouczka. I gdyby nie było modów, to wątpię żeby ktoś kupował tę grę kilka lat po premierze, tak jak teraz. Bo zwyczajnie odstawił by grę na półkę, a jednak więcej osób kupi grę, którą można grać latami. No i jedna ważna sprawa: zwykłe M&B nie miało multi. Wydaje mi się, że to też był ważny czynnik przy zmianach.
P.S. Oby nie usunęli możliwości modowania, bo jednak gra którą kupuje się kilka(naście) lat po premierze dla modów, to jednak coś pięknego ;) .
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Sahajdaczny w Stycznia 01, 2013, 16:12:54
Jest to bardzo wygodny sposób na zarabianie niskim nakładem pracy. Wydaj główny tytuł a później syp dodatkami i DLC. Zamiast zarobić raz, zarabiasz kilka razy. Pięknym przykładem takiego zachowania są serie The Sims od elektroników oraz TES i Fallout od Bethesdy.

To ludzie będą piracic coraz wiecej i wyleci im pomysł kasowania ludzi po kilka razy za ten sam produkt....
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: sermen w Stycznia 29, 2013, 16:19:50
Wyjdzie wersja Deluge działająca pod Warbandem 1.54?
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Kompiotronik w Stycznia 29, 2013, 18:27:42
Tak, Daedalus wyjaśniał, że jakakolwiek wersja WB by nie wyszła The Deluge 0.6 i następne wersje będą działały.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: BiLLyPL w Lutego 01, 2013, 16:10:17
Wybaczcie za offtop ale wie ktoś może,dlaczego niektórzy w Delugu podczas przesiadywania na ts muszą mieć na "wykrywanie głosu",ponieważ na przycisk nie działa?
Da się coś zrobić?
I czy będzie to jakoś naprawione w przyszłej wersji moda?


I drugie pytanie :P
Jednostki w przyszłej wersji zostaną te same,zostanie dodane kilka innych, czy będą całkowicie naprawione i przebudowane?
Czy to jest tajemnica i niespodzianka?
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: michail424 w Lutego 01, 2013, 16:21:51
Też kiedyś tak miałem, włączenie ts'a z uprawnieniami administratora powinno załatwić sprawę.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: Askorti w Lutego 01, 2013, 17:23:23
Jeśli tylko niektórzy mają ten problem, to najwyraźniej nie jest to problem moda, tylko TSa lub czegoś innego.
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: b@rtu$ w Lutego 01, 2013, 18:13:59
I drugie pytanie :P
Jednostki w przyszłej wersji zostaną te same,zostanie dodane kilka innych, czy będą całkowicie naprawione i przebudowane?
Czy to jest tajemnica i niespodzianka?
Nie jest to tajemnicą:
http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=6528.msg128575#msg128575 (http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=6528.msg128575#msg128575)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: SaddamKrK w Lutego 01, 2013, 22:19:56
Potwierdzam, trzeba uruchomic TS'a jako administartor i wszystko bedzie smigac ;)
Tytuł: Odp: Luźna rozmowa o przyszłości modyfikacji...
Wiadomość wysłana przez: BiLLyPL w Lutego 03, 2013, 00:19:57
Ok dzięki,wszystko rzeczywiście działa.
Wybaczcie.

Powróćmy do dyskusji na temat :D