Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: Gordonus w Października 21, 2011, 18:55:49
-
Witam ostatnio założyłem nowe państwo i toczę wojnę z khanatem i mam taki problem ponieważ khergici w licznej arrmii (367 ludzi) oblegają moje miasto Tulga lecze nie chcą zaatakować ._. ...
A więc pytam czy oni tak będą stać czy jest szansa że zaatakują ?
-
Będą stać, bo zazwyczaj boty zbierają się kilka dni/tygodni nim zaatakują, najlepiej wyjść im na przeciw.
-
Nie wychodź, bo to khanat, zmiotą cię w otwartej bitwie :)
Poczekaj spokojnie w zamku, kiedyś zaatakują.
-
Khanat to niewygodny przeciwnik najlepiej walczyc z nim gdy on oblega , na otwartym terenie jest problem
-
popieram maja niesamowicie szybkie konie
-
Lepiej zostać ale to może długo potrwać. A ile masz woja i jakie? I na jakiej trudności grasz?
-
Ja bym wychodził mam ok. 150 swadiańskich rycerzy i sam jestem lordem w najlepszym eq takze dla mnie pikuś tacy gnoje a konie nie grają roli kiedy zejdziesz z konia i będziesz kampił przed jakimś drzewem wtedy ty sie odsówasz oni wbijają na drzewo i zabijasz konia, albo zestrzelasz ich z siodeł mi sie udało z łuku zabić 52 dezerterów naraz(swadiańscy rycerze) Powodzenia!
-
wow! zabiles naraz 52 dezerterow! jak tyle strzal wystrzeliles!
-
Ja bym wychodził mam ok. 150 swadiańskich rycerzy i sam jestem lordem w najlepszym eq takze dla mnie pikuś tacy gnoje a konie nie grają roli kiedy zejdziesz z konia i będziesz kampił przed jakimś drzewem wtedy ty sie odsówasz oni wbijają na drzewo i zabijasz konia, albo zestrzelasz ich z siodeł mi sie udało z łuku zabić 52 dezerterów naraz(swadiańscy rycerze) Powodzenia!
Po pierwsze autor nie napisał co posiada - ze ze 150 swadiańskimi rycerzami, to pokonasz całą armie khanatu. Nawet 1/3 z tego by wystraczyła w opisanej przez autora sytuacji. Co do zsiadania z konia - spróbuj to zrobić przy khanacie (próbowałem kilkukrotnie) - nieruchomy cel to bardzo łatwy cel - szybko ginie się od strzał nawet w najlepszej zbroji. Co do siadania przy swadiańskich rycerzach. Też bez sensu, no chyba, że masz bardzo wolnego konia. Przy koniu o prędkości 39+ można spokojnie jechać i strzelać z siodła i gwarantuje, że jeśli się nie zagapimy to w pojedynkę rozwalimy nawet 100 rycerzy (samych! - bez piechoty) bez straty ani jednego punktu zdrowia (strzały uzupełniamy w skrzyni koło naszej flagi). Akurat na łuk w dużej grupie to swadiańscy rycerze są najłatwiejszym przeciwnikiem (myślałem o grabierzcach, ale przy ilości 40-50+ mają konnice i łuczników konnych, chyba że to wina moda, więc wcale łatwiejsi nie są).
-
Ja bym wychodził mam ok. 150 swadiańskich rycerzy i sam jestem lordem w najlepszym eq takze dla mnie pikuś tacy gnoje a konie nie grają roli kiedy zejdziesz z konia i będziesz kampił przed jakimś drzewem wtedy ty sie odsówasz oni wbijają na drzewo i zabijasz konia, albo zestrzelasz ich z siodeł mi sie udało z łuku zabić 52 dezerterów naraz(swadiańscy rycerze) Powodzenia!
Nie ma to jak spawnowanie sobie kasy.
Co do tematu: Zostań w zamku, i czekaj aż zaszturmują
-
Powiem tak, chanat to najbardziej upierdliwa frakcja całego m&b , jeśli nie masz lekkiej konnicy lub chociaż rycerzy to będziesz sam biegał za nimi , a to niebezpieczne z uwagi na strzaly. Ja radze ci zostać w zamku/mieście . jak zejdą z koni to już po nich.l
-
frakcja "upierdliwa" bo mają konie i szybko uciekają???:D
-
jeżeli masz w miare dobre wojsko to wyjdź im na przeciw, jeżeli nie to lepiej poczekaj aż sami zaatakują
-
Od czego jest rodocki mur tarcz i kusze,najlepiej stanąć na granicy mapy i wysoko,nie obejdą powoli wjadą a ty ich rozwalisz,jeśli zmusić ich do frontalego natarcia to mają pewny koniec.taktyka partyzancka (rozwalasz jednego i uciekasz i tak 20razy )też powinna się sprawdzić