Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: SirLiptonTea w Października 17, 2011, 16:28:47
-
Witam! Chciałbym się dowiedzieć jak mogę rozwiązać swój problem. Otóż jestem wciąż niezależnym graczem, ale planuje związanie się z Królestwem Vaegirów. Mam z nimi świetne stosunki i podoba mi się ich wojsko. Niestety bardzo podobają mi się również dwa zamki, którymi dysponują i bardzo chciałbym je przejąć. Oczywiście nie mam zamiaru ich zdobywać i pogarszać sobie znakomitych stosunków z tym krajem, wolałbym poczekać, aż odbiją je sąsiedzi i wtedy ruszyć do ataku. Czekam więc i czekam, ale Vaegirowie nie dość, że ich nie tracą, to zaczynają coraz więcej terenów zdobywać i owe dwa zamki, które były na pograniczu kraju, teraz znajdują się niemalże w centrum. Pytanie więc brzmi - jak osłabić, wykrwawić Vaegirów, sprawić by wrogowie podbili więszość ich ziem i udawać przy tym wszystkim niewiniątko?
-
To raczej mało możliwe, bo przejęcie zamku przez komputer to już i tak wielki jego sukces, więc nie masz na co liczyć. Proponuję zająć oba zamki, a potem wysłać wiadomość do Króla Yaregolka (chyba tak to się pisze), że chcesz uzyskać ochronę jako jeden z wasali. Dostaniesz 40 dni na złożenie przysięgi, a włości zostaną, co prawda stosunki zejdą na 0, ale jako wasal będziesz mógł szybko je odnowić.
-
To jest iście cwaniacki sposób - ukraść 2 zamki i do obrabowanego królestwa przybyć jako niezależny. Sposób złośliwy, ale skuteczny. Tylko ja bym radził najpierw pokonać kilka ich armii.
Jest jeszcze jeden sposób. Jeśli masz dużo PDR, a lord-właściciel zamku Cię lubi, to jako niezależny możesz go zwerbować ("pogadać na osobności"), jak sie uda, to oskarżasz go u marszałka o zdradę, jego byłe włosci nadajesz sobie i dołączasz do królestwa twojego byłego wasala.
-
Możesz zostać wasalem innego królestwa które nie ma wojny z Vaegirami (dobrze napisane chyba :) ) potem doradzasz atak na te zamki, w międzyczasie gdy oni atakują ty zchodzisz z wasalstwa u nich i bierzesz u vaegirów, próbujesz wszystkiego by się nie wybronili, po czym odbijasz zamki.
Generalnie musisz wybrać tych co nie mają początkowo z nimi wojny ,żeby przy przysiędze ci reputacja u nich nie zeszła.
-
Udało mi się podbić Yrumę, ale zaraz potem musiałem zmierzyć się z oblężeniem ponad 900 Veagirów... Tak więc podbicie Yrumy i Sungetche, a potem złożenie przysięgi Yaroglekowi odpada. Na razie staram się więc brać misje od Lordów i wywoływać wojny wszystkich z Vaegirami oraz godzić pozostałem państwa między sobą, by nie wykrwawiały się wzajemnie (lepiej, by atakowały Vaegirów :) ). W każdym bądź razie dzięki za wszystkie rady i mam nadzieję w końcu zostać na spokojnie właścicielem Yrumy i Sungetche.