Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade Ogniem i Mieczem => Ogniem i Mieczem Dzikie Pola - pomoc => Wątek zaczęty przez: tomciopogromcio w Października 04, 2011, 19:04:52

Tytuł: Jak ukończyć misję Nowy Chan?
Wiadomość wysłana przez: tomciopogromcio w Października 04, 2011, 19:04:52
Wiem, że trzeba wszystko podbić i wszystkich uwięzić lub przekonać do dołączenia się, ale od jakiegoś czasu, walczyłem z 50 razy i żadnego nie udało mi się uwięzić (11 jest po jego stronie, mam w niewoli 5 i jeden gość ode mnie ma 1, zostało 6 - starego Chana też trzeba uwięzić?) Nawet przez pewien czas zostawiałem im 1 miasto bo kręcili się wtedy dzięki temu zawsze koło niego, ale teraz podbiłem (przeczytałem gdzie indziej, jak ktoś napisał, że wystarczy wszystko podbić, a po kilku dniach przyjdzie wiadomość, że chanatu nie ma i wszyscy muszą dołączyć się do nas, ale tak nie było), no i teraz to już w ogóle będzie do tego ciężko ich znaleźć :/.

Właśnie doczytałem na tym forum, że jak nie mają już miast, to pokonany wódz się nie odrodzi (nie trzeba go łapać), czekając aż pozostali odbiją jakieś miasto. Z tym, że u mnie oni już nie mają armii :/

(http://img821.imageshack.us/img821/9601/beztytuumwk.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/821/beztytuumwk.jpg/)
Tytuł: Odp: Jak ukończyć misję Nowy Chan?
Wiadomość wysłana przez: tomciopogromcio w Października 06, 2011, 01:53:20
Ale się wydarzyło, jedno miasto oblegał mi Chmielnicki, mieli razem 900 woja, z kilkoma chłopakami ruszyłem na odsiecz (jak wielokrotnie podczas trwania tego zadania, dodatkowo zabrałem Wojskom Zaporoskim jedno miasto - Czerkasy i wielokrotnie się właśnie broniłem). Ich woja 900 na moje 300, jakoś wygraliśmy, ale starty były wielkie to wziąłem sobie wojo z garnizonu, zostało tam chyba 28 woja słabego (mówię jakby co i tak przyjadę z odsieczą ;)) no  ruszyłem dalej, a za kilka godzin wiadomość, że chanat krymski oblega to miasto, no to gnam tam czym prędzej, a tam jeden gość z 40 żołnierzami (jeszcze bym go nie zauważył, bo dotarłem tam w nocy, a ten najwyraźniej od razu jak mnie zobaczył zaczął zwiewać, jednak ruszyłem za nim w dobrym kierunku, a za moment zaświtało i się pojawił na horyzoncie, pokonałem go i za kilka godzin, że nie ma chanatu ;). Tylko czemu nie było mowy, że mają jakieś armie jeszcze? Tak więc tym co mają z tym problem polecam zabrać całe wojo z garnizonu (komp wie chyba gdzie ile jest woja na całej mapie chyba w każdej grze, by nie było beznadziejnie łatwo), zwietrzy jedyną i ostatnią szansę na zdobycie miasta i się obudowanie i pewnie właśnie na 100% takie miasto zaatakuje ;). Czyli można zamknąć ;). I tak wam poradzę nawet to przykleić gdzieś :).