Stan na dzisiaj:
Rivacheg - własny
Bulugha - Lord Meltor
Alburg - Lord Regas
Jeribe - Lord Dirigun
Slezkh i Ismirala - Lord Cais
Slezkh zdobyłem z dużymi (okolice 50%) stratami sam, a z pomocą wszystkich lordów dostawałem w dupę... trochę to nielogiczne.
Vaegirovie zepchnięci przeze mnie i Khanat do Curav - ostatni bastion z 390 chłopa na razie poza moim zasięgiem - nawet Khanat się oblężenia wycofał.
Do póki Vaegirowie nie padną będę walczył Nordami.
Swoją drogą, może mi ktoś powiedzieć czy z nowym patchem te wartości to normalka? (To nie jednorazówka - trwa cały czas)
(http://cloud.steampowered.com/ugc/542900342932125012/852930B29E7335AF84FB06C9B462B892E5DCC324/)
Mam nadzieję że nie dalsze bugi.