Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: lord of nords w Czerwca 27, 2011, 16:40:31
-
Ja lubię najbardziej obronę jakiegoś zamku lub miasta, bo lubię patrzeć na wrogów padających pod ciosami mojej potężnej broni. Fajna jest też bitwa przed szturmem, zwłaszcza gdy mam silne jednostki do walki pieszej, np.: huskarli lub veagirskich strażników
-
Ja lubię obronę zamku i atak na zamek.
-
Ja najbardziej lubię bronić zamku i miast, wiec to jest mój ulubiony tryb.
-
ja upodobalem sobie dwa rodzaje 1. Zwykla bitwa na rowninie ja z rhodockimi wlocznikami i veagisrskimi strzelcami na nordyckich piechociarzy, nawet nie dojda istne strzelanie do ruszajacych sie tarcz. 2. Atak na miasto. Lubie atakowac tihir jest chyba najtrudniejszy do zdobycia poniewaz ma dwa poziomy murow .
-
Obrona zamku i miast. Raz ja + 16 huskarli wybiliśmy 1000 woja wroga. Gram na trudności 56%. Nooby po prostu wpychały nam się pod topory, ja z dwuręką spamiłem stojąc na blance przy wrogiej drabinie.
-
Ja lubię natomiast aqtak na zamek i zwykłą bitwę.
-
A ja lubię zwykłą bitwę w otwartym polu zwłaszcza szarżę mojej ciężkiej jazdy na wroga:)
-
Ja również wolę otartą walkę, większe szanse do popisów.
-
Starcie piechoty z piechotą w otwartym polu i obrona zamku, atak / obrona wsi
-
Atak na Zamek :) bardziej urozmaicona "rzeźnia" niż obrona-jako że zawsze mam dwuręczną broń to w ataku najpierw trochę koszę z kuszy/miotanymi (w zależności co wybrałem) a potem wepchać się na drabinę lub na machinę i do roboty :) poza tym fajnie że trzeba jeszcze po zdobyciu "docinać" w zamku i w sali lorda resztki obrońców
w obronie mogę kilkukrotnie większą armię powstrzymać,
1.) jestem zawsze z Nordami więc huskarlowie kokodżambo i do przodu,
2.) zgodnie z realizmem żeby zdobyć zamek oblegający mieli zawsze kilkukrotnie większe straty niż oblegani (akurat jak samemu się atakuje to nie zawsze tak jest ale też są duże straty)
-
Ja najbardziej lubię zwykłą bitwę oraz obronę zamku.