Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Multiplayer => Wątek zaczęty przez: Blachaaa w Marca 14, 2011, 19:48:19
-
Ciekawi mnie ów sprawa, chciałbym wiedzieć czemu doświadczeni i dobzi gracze nie chcą mieć klanu? Proszę o wypowiedźenie sie
-
Gdybym był doświadczonym i dobrym graczem ( :> ) to mógłbym nie mieć czasu na ten przykład.
-
Bo "dobzi" gracze czekają na oferty graczy bądź nie interesuje ich klanowe granie. Jako wolni strzelcy są uniezależnieni od terminów i innych bzdet;P
EDIT: Hefalump Darkulo?
-
Temat zupełnie zbędny - o tym można porozmawiać na czacie lub na komunikatorze.
Ale tak, zgadzam się z tym, co Argaleb napisał.
-
Mój koffany braciszek na przykład, ma już serdecznie dość zaproszeń do jakichkolwiek klanów. Może niektórzy nie mogą wpaść na to że komuś nie zależy na codziennych treningach, terminowych meczach, rangach, klanowych wojenkach i chce mieć po prostu z tego fun
-
Mój koffany braciszek na przykład, ma już serdecznie dość zaproszeń do jakichkolwiek klanów. Może niektórzy nie mogą wpaść na to że komuś nie zależy na codziennych treningach, terminowych meczach, rangach, klanowych wojenkach i chce mieć po prostu z tego fun
I dlatego ja też nie byłem w żadnym klanie, póki Hitmenów nie spotkałem, tam tych wymagać nie ma, wszystko for fun :D
-
Ja byłem w jednym i w jednych z najlepszych klanów w Polsce. Nie uważam się za jakiegoś pr0 gracza, ale ja sam mam czasami tak zajęty grafik, że po prostu klanowe treningi czy mecze są dla mnie w niektórych momentach nieosiągalne. Jestem jak najbardziej za klanowym graniem, ale jak wcześniej pisałem - przede wszystkim czas...
-
Z czasem to masz rację, a jaki masz lub miales wówczas nick?
-
Miał nick SZ_Tymbark / REF_Tymbark
Wyglądało to troszeczkę inaczej, ale jako że to już stare dzieję to przemilcze ;P
-
Hmm, wiecie...Kiedy byłem w SZ czy REF'ie to zauważyłem moje błędy. Zachowywałem się jak ostatni dzieciak, ale wiem co zrobiłem źle i myślę, że jeżeli przyszło by mi teraz być w jakimś klanie to nie byłoby jakiejś masakry...
-
Cóż ludzie sie zmieniają, ja tam z osób które w tym temacie sie udzieliły nikogo za dziecko nie uważam