Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: Shagrath w Lutego 04, 2011, 21:44:41
-
Czy zna ktoś jakiś łatwy sposób, żeby przekonać jakiegoś lorda do siebie ? Jak na razie udało mi się przekonać jednego lorda ale reszta mi odmawia 'ostro' albo odmawiają bez przekonania. Jednak ostatecznie się większość nie zgadza. Jeśli mógłby ktoś mi dać łatwy "przepis" na zwerbowania lorda to byłbym wdzięczny. Z góry dziękuję za wszystkie pomocne odpowiedzi.
Jeżeli jest już taki temat to albo jestem ślepy albo wpisywałem w szukajce nie to co powinienem i proszę o nakierowanie mnie.
-
Temat już takowy jest... nie pamiętam gdzie, ale sie z nim spotkalem.
Ja robilem zawsze tak - majac wlasne krolestwo, rozmawialem z lordem, mowilem,by sie zastanowil. Kiedy jego krol zrobil cos glupiego i stracil w oczach swoich wasali, odwiedzilem tego lorda co z nim dyskutowalem. Majac wlasne krolestwo czekaj takze, az lordowie przyjda, bedac wygnani przez krola lub samowolnie opuszczajac go.
-
Podbiłem już całą Calradie i teraz mam problem. Mam u siebie jakieś 7 wasali a reszta jest bez frakcji a co najgorsze to jeszcze nie jeżdżą już po mapce. Czy ma ktoś jakiś sposób, żeby jakoś wszystkich "przygarnąć" do mojej frakcji ?
-
Cóż, jak ja podbiłem Calradię to też tak miałem, że nie szli do mnie. Po prostu lordowie nawet jak masz z nimi po 100 relacji to nie pójdą do królestwa, które właśnie spacyfikowało ich własne.
-
To znaczy, że będę musiał zacząć grać od początku i próbować mozolnie ich przekonywać do przejścia wszystkich po kolei ;?
-
Człowieku, po co Ci tyle lordów, jak CI brakuje, to uszlachetnij tych z tawern, a ci, co odeszli z Calradii, to już nie wrócą.
-
A tak sobie chciałem mieć wszystko co tylko się dało :D
a co do tych NPC z tawern to już dawno to zrobiłem ^^
-
Zauważ, że im więcej lordów, tym trudniej utrzymać państwo w całości :D
-
Dlatego trzeba wybierać przy wysokim honorze ,tych co hmm.... "postępują wedle własnego sumienia" :D.
-
I co do tego od razu nasuwa mi się pare pytań...
Po pierwsze oni mają tam dylematy dot. tego czy mogę go obronić, jego pozycji u suwerena i jeszcze słówko o ludności. Jeżeli koleś mówi że mam wystarczająco ludzi, żeby go obronić, będzie miał lepszą pozycję u mnie i jest zgodny z tym, żeby ludziom się dobrze żyło. I jeśli ma takie 3 tematy pozytywnie to na pewno dojdzie ?
[EDIT] : [trochę to zagmatwałem ;P]
Po drugie ile honoru tak mniej więcej dobrze byłoby mieć ? bo ja miałem ok 200 honoru gdy próbowałem przekonać do siebie pierwszego lorda.
Oraz ostatnie. Czy jest jakiś sposób żeby na pewniaka koleś zawsze doszedł ?