Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: Mortis123 w Stycznia 13, 2011, 14:01:09

Tytuł: Zaginieni NPC po przyznaniu im ministra
Wiadomość wysłana przez: Mortis123 w Stycznia 13, 2011, 14:01:09
Witam

Problem jest taki, ze chcialem zalozyc wlasne krolestwo. Zdobylem wiec zamek, mianowalem ministra (byla to w moim przypadku Klethi) i zamek przydzielilem sam sobie. Po paru grywalnych dniach jedyny zamek ktory mialem i ktory swiadczyl o moim wlasnym panstwie zostal odbity przez cala armie wroga.
Tak wiec pytanie brzmi : Gdzie sie podziala Klethi ktora wyznaczona byla na ministra ? Po ponownym odbiciu tego zamku pojawia mi sie opcja do ponownego wyznaczenia ministra, z tym, ze Klethi nie mam juz w oddziale.
Tytuł: Odp: Zaginieni NPC po przyznaniu im ministra
Wiadomość wysłana przez: adamk23 w Stycznia 13, 2011, 14:05:47
Prawdopodobnie Klethi opuściła oddział i będziesz musiał poszukać jej po tawernach.

Edit: No nie wiem może o Nizara można było się spytać bo sam go odesłałeś ale trochę to dziwne poszukaj jej jeśli nie znajdziesz nigdzie to nie wiem jak Ci pomóc!
Tytuł: Odp: Zaginieni NPC po przyznaniu im ministra
Wiadomość wysłana przez: Mortis123 w Stycznia 13, 2011, 14:07:52
szukałem i gdy spotykalem Podróżnika, pytałem o miejsce pobytu moich przyjaciol : moglem spytac o np o Nizara ale Klethi do wyboru nie bylo ;/
Tytuł: Odp: Zaginieni NPC po przyznaniu im ministra
Wiadomość wysłana przez: Kalsiver w Stycznia 13, 2011, 14:33:38
szukałem i gdy spotykalem Podróżnika, pytałem o miejsce pobytu moich przyjaciol : moglem spytac o np o Nizara ale Klethi do wyboru nie bylo ;/
Poszukaj czy nie jest przypadkiem w więzieniu, jeśli nie to zniknęła na jakiś czas.
Po pewnym czasie jak spytasz podróżnika to się pojawi.
Tytuł: Odp: Zaginieni NPC po przyznaniu im ministra
Wiadomość wysłana przez: Mortis123 w Stycznia 13, 2011, 15:28:16
Mam nadzieję, bo az sie boje teraz przyznawac komukolwiek ministra, a jak przyznam go wplywowemu mieszkancowi to mam bardzo malo opcji do wyboru i to nie ma sensu.